Peter V. Brett “The Painted Man”

Trzy życia. Toczą się w równoległym czasie, w tej samej rzeczywistości. Ich przebieg różni się, a każda z osób jest charakterystyczna i niepowtarzalna. Ich drogi stykają się dopiero na końcu książki.* W jakich okolicznościach? To już bedziecie musieli sprawdzić sami. Arlen – chłopiec niezwykle odważny, pełen wściekłości na świat i ludzi, którzy chcą go zamknąć … Continue reading Peter V. Brett “The Painted Man”

Advertisements

Kwiecień 2018

Jak to było w kwietniu? Przyznam, że nie robiłam żadnych notatek i gdyby nie goodreads, gdzie mniej więcej zaznaczam, co kiedy czytam, to byłabym teraz zgubiona. A tak, posiłkując się moim ulubionym portalem książkowym oznajmiam, że przeczytałam "Czerwoną jaskółke" Jasona Matthewsa. Na film się jednak nie załapałam, bo uparcie chciałam najpierw przeczytać książkę, a że … Continue reading Kwiecień 2018

Sue Fortin “The Birthday Girl”

Cztery dorosłe kobiety, przyjaciółki od lat. Jedna z nich organizuje urodziny wyjazdowe. Jak tu odmówić, skoro sprawiła sobie tyle kłopotu. Impreza ma potrwać 4 dni, a całość owiana jest tajemnicą. Trzy przyjaciółki o dalszych planach dowiadują się na minuty przed ich realizacją. Nie mają pojęcia, co je czeka. Joanne uwielbia niespodzianki. Szczególnie te, które sama … Continue reading Sue Fortin “The Birthday Girl”

Carlos Ruiz Zafón „Labirynt duchów”

Powrót do Zafóna, to jak powrót do domu. W jego książkach czuję się swojsko i przytulnie, choć niektóre sceny mogą sprawiać wrażenie mocno niekomfortowych. Wiem, czego się mogę spodziewać po autorze, a jednocześnie zdaję sobie sprawę, że na pewno będzie kilka niespodzianek. Uwielbiam do niego wracać i, choć zapewne nie jest bez wad, nadal sprawia … Continue reading Carlos Ruiz Zafón „Labirynt duchów”

Marzec 2018 – podsumowanie

Marzec obfitował w różnorodność. Każda książka z innej beczki – tak lubię. Zaczęłam od "Labiryntu duchów", czyli czwartej części "Cmentarza zapomnianych książek" Carlosa Ruiza Zafona i skończyłam miesiąc tym samym tomem. W międzyczasie wpadły ebooki: "Tekst" Dmitri Grłuchowskiego, który był dobry, ale nie zrobił na mnie piorunującego wrażenia oraz "Eleanor Oliphant is completely fine" Gail … Continue reading Marzec 2018 – podsumowanie

“Eleanor Oliphant is Completely Fine” Gail Honeyman

Oceniam książki po okładce. Bardzo często mi się to zdarza. Ładne okładki, albo nawet nie ładne, za to ciekawe, przyciągają mnie i często zamiast przeczytać opinie w sieci, czy choćby na tejże właśnie okładce, zwyczajnie kupuję niemalże w ciemno. Ryzykuję, owszem. Książka może się okazać zupełnie niezajmująca. Trudno, w takim oddam komuś bardziej zainteresowanemu. Ale … Continue reading “Eleanor Oliphant is Completely Fine” Gail Honeyman

„Żeby nie było zgorszenia. Ofiary mają głos” Artur Nowak, Małgorzata Szewczyk-Nowak

Najważniejsze to żeby nie było zgorszenia. Żeby ludzie nie gadali. Ukryć wszystko, zamieść pod dywan. Przecież nic tak naprawdę się nie stało. To tylko kilkoro dzieciaków. Nie z takich rzeczy się wychodziło. Każdy ma jakąś swoją traumę i daje radę. No właśnie, że nie. Nie każdy daje radę, a zamiatanie pod dywan tylko pogarsza sprawę. … Continue reading „Żeby nie było zgorszenia. Ofiary mają głos” Artur Nowak, Małgorzata Szewczyk-Nowak

Jonathan Coe “What a Carve Up!”

Kiedy przyszła nowa książka klubu książki, moje panie od razu zaczęły narzekać. Pani nr 1: Ojej, jaki mały druk. I aż 500 stron. Pani nr 2: Okładka i opis nie zapowiadają nic ciekawego. Bohaterów raczej nie polubimy. Pani nr 3: Och nie, na początku jest drzewo genealogiczne, jak muszą ci tłumaczyć te wszystkie skomplikowane powiązania, … Continue reading Jonathan Coe “What a Carve Up!”

Styczeń 2018 – podsumowanie

Nie mogę uwierzyć, że to już cały styczeń nowego roku za nami.  Mały kryzys blogowy już przeszedł, zyskałam więcej czasu (i spokoju) na pisanie, więc wszystko znów gra jak należy w tym zakresie. Owszem, chciałabym więcej zarówno czasu na czytanie, jak i pisanie, ale cóż, nie można mieć wszystkiego. Szczególnie, gdy ma się tak wiele … Continue reading Styczeń 2018 – podsumowanie

Kristin Hannah “The Great Alone”

"The Great Alone", najnowsza powieść Kristin Hannah zaskoczyła mnie nie tylko tematyką, ale też umiejscowieniem wydarzeń. To powieść o zdecydowanie niełatwym życiu na Alasce, powieść o samotności, przyjaźni, miłości, ale też życiu z człowiekiem, który wszelkie swoje problemy rozwiązuję agresją. Jak przetrwać w rodzinie gdzie ojciec bije, a samemu nie ma się gdzie uciec? Leni … Continue reading Kristin Hannah “The Great Alone”

Stanisław Grzesiuk “Pięć lat kacetu”

Do bicia można się przyzwyczaić, tak że nie robi już żadnego wrażenia, a ból przestaje być bólem. Nie mogłem tylko przewidzieć, gdzie, kiedy, od kogo i za co otrzymam uderzenie, które mnie uśmierci – wszystkie inne uderzenia to drobiazg, coś, co było nierozłącznie związane z codziennym życiem. Nieraz ktoś chwalił się, że miał bardzo dobry … Continue reading Stanisław Grzesiuk “Pięć lat kacetu”

Ali Land “Ja. Dobra. Zła”

Niewiele znam osób które są z gruntu złe. Najczęściej jest tak, że nawet jak ktoś ma coś na sumieniu, stara się poprawić, nie chce być zły. Wszyscy dążymy do tego, by być dobrym, bo tak zostało przyjęte w społeczeństwie, taki jest standard, tego wymaga kościół. Chcemy być akceptowani przez innych, mieć przyjaciół. Nikt nie będzie … Continue reading Ali Land “Ja. Dobra. Zła”

Kate Atkinson „Bóg pośród ruin”

Czytaliście już "Jej wszystkie życia" Kate Atkinson? Tak? To się świetnie składa, bo "Bóg pośród ruin" to jej kontynuacja. Może nie bezpośrednia, powiedziałabym, bardziej równoległa, jako że tym razem będziemy obserwatorami życia Teda Todd, brata Ursuli (głównej bohaterki "Jej wszystkie życia"). W głębi duszy wszyscy jesteśmy prymitywnymi istotami, dlatego musieliśmy wymyślić Boga, aby był głosem … Continue reading Kate Atkinson „Bóg pośród ruin”