Stosiki

Czyt-czat

Czatuję z przyjacielem na temat książek, a dokładniej to prezentu na jego zbliżające się urodziny, a moje sprzed 2 miesięcy. Zaproponowałam płytę, lub książkę, bo to najbezpieczniejsze prezenty i zwykle trafione.

P., sugerując jednak płytę:

P: Bo wiesz, ja mam aż 4 książki, które czekają w kolejce. Ale najnowszego Sapkowskiego jeszcze nie mam.

Ja: <tęskne spojrzenie na biblioteczkę, na której czeka, co najmniej 30 pozycji, a jeszcze więcej w formie ebooków>

P: A ja co mam ci kupić na te zaległe urodziny? Na co masz ochotę? Ale jeśli powiesz książka to konkretniej poproszę, bo Ty już przeczytałaś chyba WSZYSTKO 😉

Ja: <zastanawiam się, kiedy to znajdę czas na przeczytanie tylu wspaniałych książek, których jeszcze nie odkryłam>

 

Ale serio. Jestem osoba, której tak łatwo kupić prezent. Wiadomo, że książka. A jak ktoś nie zna mojego gustu, to zawsze może zajrzeć na bibliofilskie profile. Jestem prosta w obsłudze 😉 Nawet narzeczony już się przekonał, że nie ma co kombinować, bo nawet jak nie trafi z tytułami, które dla mnie wybrał (tak się stało nawet niedawno), to zostawia rachunek i ja potem sama sobie wymieniam w księgarni 😉

 

 

 

Zdjęcie biblioteczki: stan faktyczny na dziś. Trochę zabałaganiona, po wczorajszym wyborze nowego “stosiku”. Ale to tylko część kolekcji, bo większość wywożę do Polski, żeby zalegała u siostry na strychu, u przyjaciółki, tudzież u rodziców na półkach. (Nie wszystkie, choć większość, czytane przez wyżej wymienionych zanim “zalegną”.)

 

Zapraszam na profile bibliofila:

https://www.goodreads.com/user/show/5862112-marta

http://lubimyczytac.pl/profil/105246/lolanta

 

Advertisements

3 thoughts on “Czyt-czat

  1. Piękna biblioteczka i widzę, że u Ciebie również już dwa rzędy się utworzyły 😀 Co do prezentów – myśl u mnie zawsze podobna – książka jest najlepszych prezentem z najlepszych (tak naprawdę w całej naszej rodzinie) i trudno nie trafić, jeśli zna się podstawy literackich gustów 🙂

    Like

    1. Dwa rzędy sa zupełnie naturalne dla półek na książki. Myślę, ze spacjalnie zostaly tak skonstruowane 😉 Poza tym, to u mnie wszystko robi za miejsce na ksiazki. Znajomi sie śmieją, jak nas odwiedzaja, ze nawet w lazience lezy zawsze kilka 😉 Ale przypuszczam, ze ciebie cos takiego raczej nie zdziwi 😉

      Co do prezentów, to u mnie w rodzinie podobnie. Mama na emeryturze znów zaczęła czytać, a tata, ponieważ bardzo dużo czasu spędza w samochodzie, namiętnie słucha audiobookow.

      Narzeczony, niestety, nie czyta, ale przestałam juz nad tym ubolewac, bo przecież miłość nie wybiera. Ale juz kojarzy moich ulubionych autorów 😀

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s