Cytaty

„Trociny” Krzysztof Varga – cytaty

“(…) czuła, że tracą już grunt pod nogami, i mimo, ze wydawali się ludźmi stoicko przyjmującymi swój los, to jednak wzrastał w niej niepokój o to, co po nich zostanie, a byli wszak przyzwyczajeni, że ludzie zostawiają po sobie potomków, człowiek, który nie zostawia następcy, jest człowiekiem przegranym, a jego życie zostanie podsumowane jako niedoskonałe, może nawet zbędne, gdyż prokreacja jest nadrzędnym celem naszego istnienia. (…) tymczasem ja zawodziłem ich na całej linii.”

 

“Bieganie zaś w tym wszystkim uważałem i uważam nadal za najbardziej upokarzający rodzaj aktywności fizycznej, dlatego zawsze staram się być na dworcu kolejowym z odpowiednim wyprzedzeniem, żeby się nie spieszyć na pociąg, na peronie jestem dobrych piec minut przed planowym odjazdem, co oczywiście często oznacza, że jestem pół godziny przed rzeczywistym przyjazdem pociągu na peron, ponieważ pociągi w tym kraju spóźniają się nawet na stacji początkowej, co mogliby się wydawać niezrozumiale, ale ja już się przyzwyczaiłem, naprawdę zasmucające, że udało się komuś tak nas zeszmacić, że akceptujemy nie tylko to, że pociąg spóźnia się pół godziny czy godzinę na stację docelową, ale także, że wyrusza z dwudziestominutowym opóźnieniem ze stacji początkowej. Niewątpliwie, komuś udało się solidnie wyprać mozgi temu społeczeństwu, skoro odwrócił jego uwagę od spraw zasadniczych, a do takich zaliczam punktualne kursowanie pociągów oraz podróż w warunkach nieobrażających mojego człowieczeństwa. Udało się to, ponieważ uwaga narodu została skierowana w stronę spraw jakoby większej wagi, spraw narodowych, politycznych, spraw natury moralnej i etycznej, co jest przecież bardzo zajmujące niz. to, że od kiedy pamiętam, pociągi w tym kraju skandalicznie się spóźniają, co więcej – spóźniają się coraz bardziej. Na pociechę narodowi dano sport, żeby naród w zbiorowym amoku mogli odreagować swoje codzienne frustracje, także te związane ze spóźniającymi się pociągami, dziurawymi drogami, ze spektakularną wręcz brzydota tego kraju, który co prawda ma morze, jeziora i góry, ale wszystkie małe i byle jakie, morze nieduże i nieważne, góry średniej wielkości, jeziora liczne, ale nieciekawe i płytkie, a pomiędzy nimi moje mazowiecki połacie pól, przy których nawet holenderskie poldery wydają się niepiękne i oryginalne.”

 

“(…) lecz przepisy regulaminu są jak Pismo Święte, słów Pisma Świętego się nie zmienia, prędzej Watykan przeredaguje siedem grzechów głównych i cztery cnoty kardynalne, nim ktoś podniesie rękę na regulamin.”

 

“Wyrzuty sumienia, ciekawa jednostka chorobowa, dziś, zdaje się, zupełnie w zaniku, tak jak udało się cywilizacji zwalczać trąd, cholerę i dżumę, tak samo udało się jej wreszcie zwyciężyć wyrzuty sumienia, mamy mnóstwo chorób cywilizacyjnych, wyrzutów sumienia nie mamy.”

 

“(…) ponieważ coś takiego jak miłość dwojga ludzi, którzy świętują tam swój ślub, nie ma najmniejszego znaczenia, jest właściwie zbędnym dodatkiem do spektaklu urządzonego dla bliskiej i dalszej rodziny oraz dla wszystkich przyjaciół, znajomych, ludzi, których koniecznie trzeba zaprosić, przywieźć wynajętymi autobusami, żeby mogli się nażreć i uchlać w intencji młodej pary, pokazać się, przedefilować, potem rzygać w krzakach i oddawać mocz pod drzewem, potem śpiewać i bełkotać, obmacywać się pod stołem, a niekiedy spółkować w łazience bądź zakamarkach ogrodu oraz robić zdjęcia, setki idiotycznych zdjęć, które później wrzuca na portale społecznościowe, do tych współczesnych skrzynek donosów na rzeczywistość, donosów na innych ludzi, choć pisanych jako donosy na samych siebie, fenomen, geniusz tych obrzydliwych portali polega na tym, że wszyscy ich użytkownicy z entuzjazmem piszą tam donosy na siebie i swoich najbliższych, nie trzeba ich torturować, szantażować, przekupywać – za darmo ujawnią wszystko, wyciągną największe tajemnice, zniszczą każdego, dopłacą, byle być w wielkiej wirtualnej księdze konfidentów, więc wrzuca tam weselne zdjęcia i opiszą to niezwykle przeżycie, to fascynujące doświadczenie oraz te epicką zabawę, tak właśnie, “epicką”, ponieważ ci zidiociali kulturowi analfabeci używają obecnie słowa “epicki” jako synonimu świetnej zabawy (…)”

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s