Uncategorized

Czy chciałbyś zostać zamordowany w książce przez ulubionego pisarza?

Taką propozycję wysunął George R. R. Martin. Artykuł można przeczytać na portalu lubimyczytac.pl.

Przyznam, że to dość interesujący pomysł, ale hmm… uwielbiam książki Martina, jednak chyba bym nie skorzystała, nawet, jeśli miałabym tyle pieniędzy. Chociaż…. Jak się mocniej zastanowić, to może bym się skusiła, by ukochany John Irving uśmiercił mnie w jakiś zwariowany sposób w swojej najnowszej książce. Tak, to chyba jednak zależy od miłości, jaka darzycie danego autora, a ja wobec Irvinga jestem totalnie bezkrytyczna. Do Martina zaś mam żal, że zabił tylu świetnych bohaterów. I mimo, że już się zdążyłam trochę przyzwyczaić do tych przykrych niespodzianek w każdym tomie, to chyba mu nie wybaczę, jeśli uśmierci Arye, albo Tyriona.

Słyszałam plotki, że żona autora zagroziła, że się z nim rozwiedzie, jeśli zabije Arye. Jest więc nadzieja, że George R. R. Martin kocha swoja żonę i nie będzie ryzykował zniszczenia małżeństwa. A ile w tym prawdy….? Pewnie tylko internetowy żart 😉

 

Advertisements

17 thoughts on “Czy chciałbyś zostać zamordowany w książce przez ulubionego pisarza?

  1. Odnoszę czasami takie wrażenie, że George tak bosko leci na kasę (obojętnie od kogo), że niedługo będzie pisał fabuły pod fanów, firmy etc.którzy mu zapłacą 😉 Ale bardzo bym nie chciała, żeby zginął Bran (<3) i w ogóle dzieciaki Starka mogłyby przeżyć, Mance Ryder i Ramsey Bolton ❤

    Like

    1. Niech trzepie kase, byle nie kosztem ksiazek. Ja bym chciala, zeby Sansa przezyla, Mam chyba wiecej serca do niej, bo spotkalam ja osobiscie (tj. aktorke). Ale Bolton??

      Like

      1. Sansa jest cudowna – również uwielbiam ❤ no a Boltony nie? Ramsey jest wspaniałą postacią (to szaleństwo!), a tekst Roose'a "Lannisters send their regards" zwalił mnie z nóg 😀

        Like

  2. Co prawda, nie czytałam GoT, ale oglądam na bieżąco serial i też mam żal do tego pisarza, że tak szybko i łatwo uśmiercił tak wspaniałe postaci… Jednak z drugiej strony niektórym się po prostu należało (Yoffrey strasznie mnie wkurzał :P)

    Like

  3. dobry sposób na zdobycie kasy na wparcie pewnej charytatywnej sprawy.. trzeba pamiętać, że USA nie jest państwem socjalnym i tam w dużej mierze takie akcje są tam potrzebne.. ale z tego co pamiętam Coben w którejś ze swych ostatnich książek też umieścił nazwiska swoich czytelników tylko nie wiem czy to było odpłatne..

    Like

      1. o nie widziałem.. hehe nie wiem o co chodzi bo do serialu sie zabieram długo przez przyzmat tego czy nie lepiej przeczytać książkę.. i jestem niezdecydowany 🙂

        Like

      2. Oooo! Sorry, nie wiedziałam, bede miala na uwadze, zeby nie spoilerowac 🙂
        Książka! Na 100% książki najpierw! Przeczytaj koniecznie zanim zabierzesz się za serial.

        Like

  4. Powinien raczej zrobić, że kupiona postać powinna być “nieśmiertelna” (to by było dopiero coś 🙂 ) i by nikt nie mógł nic z tym zrobić. A tak pan Martin jest przewidywalny. Ciach i kogoś nie ma 😉

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s