Recenzje

„The Surgeon” Tess Gerritsen

Trzy lata temu koleżanka z pracy, Angie, przyniosła stos książek Tess Gerritsen, do naszej pracowej biblioteczki.

– Here you go, girls. Hope you enjoy it – powiedziała.

Wtedy jeszcze nic nie zapowiadało mojej jakże długiej przyjaźni z autorką… 😉

Pierwsza część z serii o detektyw Rizzoli i doktor Isles przeczytała Julie, a potem Karen. Ja sama zorientowałam się, co się dzieje, kiedy one były już przy którymś z kolei tomie i też zapragnęłam wejść w świat, o którym dziewczyny dyskutowały na każdej przerwie. Jednak gdzieś zaginął nam “Chirurg”!* I jak tu czytać bez pierwszej części? Oczywiście, wtedy nie było już czasu na to, żeby iść do księgarni, by zdublować książkę, bo tyle się nasłuchałam od Julie i Karen, że musiałam już! natychmiast! zacząć czytać.

– Don’t worry – mówią dziewczyny – start with “The Apprentice”. It will tell you all what happened in “The Surgeon”.

Nie byłam w pełni zadowolona z takiego obrotu spraw, ale wkrótce okazało się, że wcale nie odczuwałam tego, że ominęła mnie pierwsza część i prawie całkiem o niej zapomniałam. Aż do teraz…

“The Surgeon” czytany po tylu latach, kiedy już znam cała historię był lekko rozczarowujący. Nie zrozumcie mnie źle, powieść jest fascynująca, jak zwykle mrożąca krew w żyłach, ale ja poczułam się oszukana, bo nie było w nim Maury Isles – mojej ulubionej doktorki L Byłam święcie przekonana, że właśnie tu przeczytam o początkach znajomości Jane i Maury, głównych bohaterek serii, ale ku mojemu zaskoczeniu, o Maurze nie było nawet słowa. Po raz pierwszy pojawia się ona dopiero w “The Apprentice”.

Jane Rizzolli, Włoszka z pochodzenia, jest jedyną policjantką pracującą w bostońskim komisariacie. Ma z tego powodu wiele nieprzyjemności, musi bardziej się starać, żeby ją doceniono, a koledzy zachowują się jak banda szczeniaków w szkole, dokuczając jej na każdym kroku. Nie pomaga to, że Jane to typ chłopczycy, która nie dba o swój wygląd, źle się czuje w makijażu, a włosy ma wiecznie rozczochrane.

Muszę przyznać, że nie polubiłam tej pierwszej wersji Rozzoli. Wyczuwa się w niej gniew, jest obrażona na cały świat i… nie! Ona jest wściekła na cały świat, który jest przeciwko niej. Ciężko jej dostrzec własne błędy, nawet wtedy, kiedy się je rzuca prosto w jej twarz.

Znaleziono dwie kobiety. Były nagie, unieruchomione na łóżku za pomocą taśmy izolacyjnej. Morderca nie zgwałcił ich, ale za to rozplatał brzuch i wyciął… Na koniec poderznął im gardło. Narzędzie zbrodni to na pewno skalpel, a człowiek, który dokonał rzezi, musiał dobrze znać anatomię człowieka i mieć praktykę w tym zakresie, dlatego nazwali go Chirurgiem.

Gdzie śledztwo zaprowadzi bostońską policję i czy znajdą zabójcę, tego już wam nie zdradzę. Musicie sami się dowiedzieć czytając serię thrillerów medycznych pani Gerritsen. A obiecuję, że “im dalej w las”, tym ciekawiej. Osobiście, chyba najbardziej lubię tom 6 “The Mefisto Club”. Polecam wam również inne książki Tess Gerritsen. Ja przeczytałam niemal wszystko, co wydano w Wielkiej Brytanii (poza kilkoma pierwszymi pozycjami) ) i mogę śmiało zaliczyć Tess do moich ulubionych pisarzy.

Oficjalna strona Tess Gerritsen: http://www.tessgerritsen.com/

Na podstawie powieści o Jane i Maurze powstał serial telewizyjny “Rizzoli & Isles”. Ostrzegam jednak, że wiele wątków, a nawet charakter głównych postaci został zmieniony. Jak zawsze proponuję najpierw przeczytać, dopiero potem oglądać, by uniknąć większych rozczarowań 😉

http://www.sidereel.com/Rizzoli_and_Isles

https://www.youtube.com/watch?v=rI7hO0JqY5s

 

 

 

*Nasza biblioteczka w pracy wciąż się rozrastała, same przynosiłyśmy mnóstwo książek, a dodatkowo rodziny naszych podopiecznych, kiedy zorientowały się, że ich matkami i ojcami opiekują się zagorzałe czytelniczki, same zaczęły nam znosić coraz to nowe tomiska. Biblioteczka była dostępna dla wszystkich pracowników i odwiedzających. Każdy mógł zabrać książkę i przynieść, kiedy skończył, lub donieść inną. Nikt nie prowadził rejestru, nikt nie pilnował. Zapewne w taki sposób “Chirurg” powędrował do kogoś na półkę i już do nas nie wrócił.

Advertisements

14 thoughts on “„The Surgeon” Tess Gerritsen

  1. niezłe tempo wpisów masz na blogu 🙂 ja ksiązke czytałem jakiś czas temu.. i w sumie zatrzymałem się na numerze 2, ale planuje wrócić bo ciekawe to książki są.. a nie wiedziałem, że serial był..

    Like

    1. Nadrabiam zaległości 😉 Jeszcze kilka książek czeka w kolejce na wenę 😉

      Powiadam ci, im dalej tym lepiej. Tylko pierwsze pozycje bym sobie odpuściła, te napisane, zanim jeszcze była sławna. Próbowałam dwie i tak średnio trochę, psuja jej statystykę. Ale za to te z ostatnich lat są genialne.

      Like

  2. Ja mam na półce dwie Gerritsen, ale niestety nie z tej serii :/ Niemniej kiedyś nadgryzę – teraz moja lista już tak jest zapchana, że nic tylko zwolnić się z życia i czytać 😀

    Like

      1. Ok, do Tess w taki razie czuje się przekonany:) Ciekaw jestem jak Ci się spodobało “Troje” na resztę tytułów też czekam, więc weno przybywaj do Lolanty:D

        Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s