Horror · Książka vs. Film · Recenzje

„Egzorcysta” William Peter Blatty

https://www.goodreads.com/book/show/179780.The_Exorcist

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/29409/egzorcysta

 

Fabuła:

Chris MacNeil to popularna w Stanach aktorka. Jest właśnie na takim etapie kariery, w którym postanawia rozwijać się  w kierunku reżyserii i akurat nadarza się okazja – zaproponowano jej reżyserowanie jednego z czterech odcinków cyklu. Jest po rozwodzie, mieszka w Waszyngtonie wraz z córką i parą służących ze Szwajcarii. Regan, córka Chris, to słodka, niespełna 12 letnia dziewczynka, która interesuje się malowaniem i rzeźbieniem. Rozwija się prawidłowo pod okiem oddanej guwernantki Sharon, pary Szwajcarów: Willy i Karla oraz matki. Trochę tęskni za ojcem, ale nie okazuje większego stresu z powodu rozwodu rodziców.

Chris jest ateistka. Kiedy Regan zaczęła się bawić talerzykiem do wywoływania duchów, nie zaniepokoiło jej to zbyt mocno i pozwoliła córce bawić się nim dalej. Ale czy zabawa z Kapitanem Howdy rzeczywiście jest bezpieczna, nawet jeśli to tylko wyimaginowany przyjaciel?

Wkrótce w domu zaczęto słychać stukot, meble zaczęli zmieniać miejsca, a dorosli domownicy obwiniali siebie nawzajem o głupie żarty. Bo przecież mała dziewczynka nie przesunie o pół metra wielkiego tekowego biurka? Ale na tym się nie skończyło. Regan zachorowała. Zaczęła mieć przywidzenia, drgawki, mówiła okropne, wstrętne rzeczy, przeklinała, twierdziła, że rozmawia z kapitanem Howdy, a nawet, że ona sama nim jest. Zaniepokojona matka dziewczynki odwołała wszelkie zobowiązania i zajęła się dzieckiem, zasięgając rady lekarza. Wkrótce nie było innego wyjścia, jak zawieźć nastolatkę do szpitala psychiatrycznego, żeby tam ją wyleczyli, lub zdecydowali co dalej. Bo może to rzeczywiście rozdwojenie jaźni? Lekarze są bezradni. Zrozpaczona Chris podejrzewając najgorsze, zabiera córkę do domu i udaje się po pomoc do jezuity i psychiatry Damiena Karrasa. Karras, początkowo sceptycznie nastawiony, sugeruje chorobę psychiczną, a nie zawładnięcie przez demona. Jednak kiedy przeprowadził wywiad z samą Regan, przywiązaną do lóżka, by nie zrobiła krzywdy sobie i innym, oraz kiedy przekonuje się, że jej ciało jest już na wykończeniu, postanawia zwrócić się do biskupa z prośbą o zgodę na przeprowadzenie egzorcyzmów.

 

 

Powieść „Egzorcysta” Williama Petera Blatty cechuje nie tylko genialna fabuła, ale również świetny styl pisarski. Momentami, czytelnik sam już nie wie, w co wierzyć. To, co wyprawia Regan (albo demon w jej ciele) jest nie do pojęcia. Terror i bezradność, które przeżywa matka dziewczynki, wierność pary służących i guwernantki, strach o dziewczynkę, te wszystkie uczucia przewijały się na każdej stronie. Momentami ciarki przechodziły po plecach. Za szczególnie niesamowite uważam opisy pojawiających się i znikających na przemian różnych „osobowości” w ciele Regan. Są to m.in. Kapitan Howdy, Burke, czy matka Karrasa. Niepiękne są fizjologiczne aspekty „choroby”, ale bez tych nieprzyjemnych szczegółów, całość nie byłaby taka wstrząsająca.

 

 

Film:

Próbę ekranizacji powieści W.P. Blatty podjął się reżyser William Friedkin w 1973 roku (<– link do filmweb). Muszę przyznać, że próba ta okazała się bardzo udana i nie odbiegała genialnością od utworu literackiego.

Główne role grają:

Ellen Burstyn jako Chris (matka Regan)

Linda Blair jako Regan

Jason Miller jako Damien Karras

 

Lubicie się bać? To proszę:

 

Mi samej włosy na rękach stanęły dęba, przy scenach takich jak chodzenie „pajączkiem” w dół schodów w wykonaniu nawiedzonej Regan.

Bardzo, bardzo polecam zarówno film, jak i książkę i jak zwykle proponuje, żeby zacząć od wersji pisanej 😉

Advertisements

15 thoughts on “„Egzorcysta” William Peter Blatty

  1. I ja się zastanawiałam czytając recenzję, czemu mi to brzmi znajomo :D. Ale po opisie “pajączka” to wszystkie element układanki wskoczyły na swoje miejsce 😉 Książki jednak nie przeczytałam, więc może kiedyś.

    Like

    1. Film jest dosyć popularny, ja sama widziałam go, ale bardzo dawno, wiec nie pamiętałam za wiele i teraz sobie odświeżyłam. Polecam zarówno wersje książkową, jak i ekranowa 🙂

      Like

    1. Naprawdę? 🙂 Nie była aż taka zła 😉 Mnie za to irytował inspektor. Ale w książce głownie, choć w filmie tez nie pałałam sympatia do niego, to jednak był bardziej znośny.

      Like

  2. Książka na pewno jest genialna, oczywiście wrzucam na listę “do nadrobienia” 🙂 A filmu, szczerze mówiąc, nigdy nie miałam odwagi obejrzeć, ale chyba już nadszedł ten czas… 😛 Ten jęzor! Brrr… 😀

    Like

    1. Jest trochę przerażająca i obrzydliwa, ale nadal w ramach fantazji (przynajmniej tak sobie wmawiam), a nie realu, jak np. “Dziewczyna z sąsiedztwa”.
      Naprawdę świetna lektura.

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s