Stosiki

Ssssssstosik :D

Nowe stosy miały być dopiero w podsumowaniu miesiąca, ale dziś po prostu nie mogę wytrzymać z radości i MUSZĘ wam pokazać ten jeden najcudowniejszy, najpiękniejszy stosik! Właściwie stał się taki tylko dzięki jednej książce. Jestem tak przeszczęśliwa, że ją znalazłam, że od godziny chodzę po domu i powtarzam: “OMG! OMG! I can’t believe it!”. Bo ta książką to takie małe cudo (no może trochę większe ;)). To nie jest zwyczajna książką, tylko PRZYGODA. O czym zresztą możecie się przekonać w recenzji Olgi (<– klik), bo tylko ona ze znanych mi osób, (jak do tej pory), miała przyjemność dostać ją w swoje ręce 😉 Po jej tekście bardzo chciałam sama posiąść taki cudaczny tom z niespodziankami, ale no niestety, 20£ na Amazonie L

Za to dziś udałam się do Bernardos, jednego z moich ulubionych Charity Shops z używanymi książkami, gdzie mają wieczną ofertę: 5 książek za 99 pensów. W tym miesiącu już dwa razy się u nich obłowiłam, ale przecież są święta, więc, czemu nie trzeci? I to była najlepsza decyzja! Szperając miedzy regałami, mało brakowało, a nie zauważyłabym “S.”. Leżała bokiem na szczycie ostatniego regału. Tak łatwa do przeoczenia. Ale nie dla wprawnej poszukiwaczki przygód literackich! Wypatrzyłam ją i już nie mogłam przestać się uśmiechać. Myślałam, że z radości uściskam chłopaków, którzy tam pracują 😉

Nawet mój narzeczony, który nie czyta i nie rozumie, (choć wspiera) mojego entuzjazmu w stosunku do książek, uznał, że znalazłam prawdziwy skarb J Choć oberwało mu się za propozycje: “To teraz możesz ją sprzedać za 15£” 😉

A oto i reszta dzisiejszych zdobyczy:

“One Hundred Names” Cecelii Ahern wpadło mi w oko chyba tylko dlatego, że widziałam na goodreads, że Karolina z Tanayah Czyta dała jej wczoraj aż 4 gwiazdki J

“The Long Song” Andrei Levy już kilka razy wołało z półek innych sklepów. Dziś miało swój szczęśliwy dzień i wylądowało w moim plecaku 😉

“The Double Comfort Safari Club” Alexandra McCall Smith to kolejna, jedenasta już!, część cyklu “No. 1 Ladies’ Detective Agency”. Jan a razie przeczytałam 4 z nich J

“More Than This” Patrick Ness, to znów czarowanie okładka, bo to właśnie dzięki niej skusiłam się na te pozycje. A w środku niespodzianka: autograf autora 😀

Więcej nowości będzie w podsumowaniu miesiąca. A tymczasem wracam do świątecznych przygotowań.

Advertisements

17 thoughts on “Ssssssstosik :D

  1. O MEIN GOT! ❤ AAAAA!!! Ty to jesteś moją mistrzynią wyszukiwania CUDÓW! ❤ Ale radość ❤ Czekam teraz na Twoje wrażenia z lektury 😀
    Wesołych Świąt Kochana, samych wspaniałości i cudowności :*

    Like

  2. Piękny stosik 🙂 Ja miała z kolei dzisiaj rajd po Warszawie, ostatnio kupiłam sporo książek w antykwariatach i dzisiaj większość odebrałam. Od czterech dni w Polandii niemal bez przerwy leje, więc dotarłam do domu mokra (parasol umarł śmiercią tragiczną w trakcie jazdy) i zmęczona okrutnie, ale teraz leżę owinięta kocem, popijam zieloną herbatę i patrzę na moje zdobyczne cuda 🙂 Mam nadzieję, że jutro pod choniką znajdziesz jeszcze pozycji, z których da się uformować kolejny fajny stosik – i tego Ci życzę świątecznie :*

    Liked by 1 person

    1. Dziękuję :* Ja tez życzę ci mnóstwa książek pod choinka 🙂 Moje stosiki już czekają, zakupione własnoręcznie samej sobie 🙂
      A Ty, spod tego koca nie podziwiaj zdobyczy, tylko zacznij je czytać 😉

      Like

  3. Przede mną prawie tydzień byczenia się – mam przygotowany swój stoooosik, choć w przeważającej części elektroniczny. Moliere, Cervantes, Goethe, Leśmian… ale najbardziej się nastawiam na Eric-Emmanuela Schmitta i Marka Krajewskiego 🙂
    pozdrowienia z Mazowsza!

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s