Uncategorized

„Czytuś odkrywa tajemnice. Skąd się biorą książki” Ula Witkowska, Iwonka Witkowska

Kilka razy pisałam już o książkach skierowanych raczej dla młodzieży, ale nigdy o książkach typowo dla dzieci. Dzieci nie posiadam, a ponieważ chrześniak mieszka daleko, to raczej nawet nie ma z kim skonfrontować tego typu pozycji literackich, a przecież sama dla siebie takowych kupować nie będę 😉 Dziś zrobiłam wyjątek, bo i książka, o której będzie mowa jest wyjątkowa.

Czy wiecie, skąd się biorą książki? Na takie pytanie, czym prędzej wyobraziłam sobie, jak ogromny tom Encyklopedii PWN w bordowej okładce spotyka na półce nieco mniejszą, ale już zupełnie dojrzałą Psychologię Społeczną Aronsona. I wiecie, od słowa do słowa…

Potem po domu biegają takie cienkie książeczki z serii Poczytaj mi, mamo, psocą, zrzucają siebie nawzajem z półek, wołają do domowników: Mnie poczytaj, mnie!

Okazuje się jednak, że nie tak to wygląda 😉

DSC03042

O tym skąd się tak naprawdę biorą książki dowiecie się od Czytusia – maskotki bibliotecznej stworzonej przez Ulę Witkowską i jej bratanicę Iwonkę Witkowską. „Czytuś odkrywa tajemnice. Skąd się biorą książki?” została wydana we współpracy z Miejską Biblioteką Publiczną w Olsztynie, a zilustrowana przez Kamila Iwańczyka. Tę niezwykłą książeczkę dostałam od Uli, którą na pewno znacie z jej bloga Pełen zlew – książki, koty i bałagan, (a jak nie znacie, to pędźcie nadrabiać, bo tam bardzo przytulnie jest :)).

DSC03041

Książeczka, w towarzystwie tytułowego Czytusia, opisuje szczegółowo, ale zupełnie przystępnie dla dzieci, jak powstaje książka. Publikacja jest naprawdę pięknie wydana i napisana, czyta się ją z wielką przyjemnością. Świetnym pomysłem było dodanie na końcu przepisu na książkę, czyli instruktażu dla dzieci, jak stworzyć swoją własną mini-powieść. Dodatkowo, mamy kilka zadań do rozwiązania: zgadywanki, labirynt, czy znajdź różnice.

DSC03040

Ale to nie koniec czytusiowych wojaży. Z Olsztyna przywędrował do mnie, do Belfastu, tu posiedzi jeszcze trochę, a za parę tygodni/miesięcy zabiorę go do Dublina, a stamtąd samolotem nad nasze polskie morze. Zatrzyma się dopiero na Kaszubach, u mojego chrześniaka, który, choć nie bardzo lubi czytać to uwielbia ciekawe historie. Mam nadzieję, że Czytusiowi uda się przekonać go bardziej książek.

Ula, dziękuję :*

Advertisements

13 thoughts on “„Czytuś odkrywa tajemnice. Skąd się biorą książki” Ula Witkowska, Iwonka Witkowska

  1. Cały czas się uśmiechałam, czytając Twój tekst. Wizja zakładania książkowej rodziny jest słodka 😀

    Pełen zlew oczywiście znam i czytuję, o Czytusiu też już wcześniej czytałam w sieci. To jest tak ładny pomysł, że przyklaskuję czym się da!

    Like

    1. To ja teraz mam wizję przyklaskującej stopami Ekrudy 😀 Jak foka 😀
      Ja się bardzo cieszę, że powstała taka inicjatywa i fajnie by było, jakby Czytuś miał też inne części. A może inne biblioteki też by się włączyły w taką akcję?

      Like

  2. Ale się Czytuś ucieszy, jak mu jutro powiem, że o nim pisałaś! 😀 A Ula to twórcza dusza, ma dar do układania słów i tworzenia pięknych tekstów. Pozdrawiam ciepło! 🙂

    Liked by 1 person

  3. Bardzo Ci dziękuję za tyle pięknych słów! Aż nie wiem, co napisać! Cieszę się ogromnie, że książeczka Ci się podoba i mam nadzieje, że jeszcze nie jednemu nasza czytusiowa opowiastka sprawi przyjemność 🙂 To jest niesamowite być po drugiej stronie książki i to jeszcze książki, którą może ofiarować komuś w prezencie 🙂

    Like

    1. Obie było ich więcej. Myślę, że to dobry pomysł na całą serię 🙂
      Ciągle sobie wyobrażam, jak to jest być po drugiej stronie, ale tak naprawdę to chyba się nie da, aż się tam pojawię 🙂

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s