Stosiki

Stosik sierpniowy + radosna tfu!rczość Lolanty

Kiedy chandra znowu męczy,

Kiedy życia masz już dość,

Żaden lekarz nie pomaga,

Głowa boli jak na złość.

Gdy masz doła jak stodoła

Nieprzyjaźni są Ci ludzie

Wszystko boli, irytuje,

Życie idzie jak po grudzie.

Nie mów, nie myśl, analizuj,

Zabierz plecak, szybko wyjdź

Pierwszy bookshop zlokalizuj

I tam zmierzaj, tamże idź.

Pół godziny pośród książek

Przejrzyj grzbiety, zmacaj druk

I napakuj do koszyka,

Tyle ile chcesz – to kup.

Nie odejmie Ci to trosk,

Nie naprawi twego zdrowia

Lecz na pewno zmieni humor –

Już nie będziesz się dołować.

😉

Tak też zrobiłam. Wróciłam z tym:


Elizabeth Wurtzel “Prozac Nation”“Krainę prozaca” czytałam 15 lat temu i trochę mną wstrząsnęła. Wydaje mi się jednak, że ta książka nie powinna się za bardzo zestarzeć, bo przecież przeżyciach osoby cierpiącej na zaburzenia maniakalno-depresyjne nie powinny się zbytnio zmieniać. Zmienia się tylko ich odbiór przez społeczeństwo oraz sposoby leczenia – emocje pozostają. Pamiętam, że bardzo mi się wtedy ta książka podobała, a teraz chciałabym sprawdzić, czy też zrobi na mnie wrażenie. Książka widać, że często czytana, tudzież właściciel niezbyt o nią dbał. No, ale swoje latka już ma, bo to wydanie z 1996 roku.

Carmen Laforet “Nada” – Polski tytuł to “Złuda”.
Szukajcie przez Świat Książki. Kolejna barcelońska opowieść, autorki, o której nigdy nie słyszałam, a o której dobrze wypowiadają się Carlos Ruis Zafon oraz Mario Vargas Llosa (książka zawiera jego przedmowę). Na dodatek książka jest pomazana, ma pozaznaczane cytaty – strasznie jestem ciekawa co Rebecca (imię poprzedniej właścicielki wypisane jest na stronie tytułowej) uznała za istotne, co zwróciło jej uwagę
J

Dennis Lehane “Shuttered Island” – Autora chyba przedstawiać nie trzeba. A książka widać, że nówka-nieśmigana – to ci dopiero traf! J Polski tytuł to “Wyspa tajemnici traktuje o… zakładzie dla obłąkanych przestępców mieszczącym się na pięknej wyspie. Już czuję, że to będzie mocne i chyba od tej lektury zacznę.

Stephen King “On Writing”“Jak pisać: Pamiętnik rzemieślnika” to pozycja obowiązkowa dla miłośników Mistrza J i tych, co sami mają zapędy pisarskie. Nie mogłam nie wziąć, choć brak jej oryginalnej obwoluty (poza tym w idealnym stanie, jakby wcześniej nie była czytana). Kingowe zboczenie mnie nie opuszcza i coraz to więcej egzemplarzy znoszę do domu. Narzeczony trochę się ze mnie podśmiewuje, ale cóż… ja się podśmiewuję, że kupił kolejne serwa do robota, więc jesteśmy kwita 😉

Amitar Ghosh “Tea of Poppies” – Książka, która zaintrygowała mnie piękną okładką i stylizowaną na pismo kaligraficzne czcionką tytułową. Nie wiem o czym jest – przekonam się wkrótce 😉 (Nie doszukałam się polskiego tłumaczenia tej ksążki).

Czytaliście którąś z tych książek? Na którą mielibyście największą ochotę?

Advertisements

24 thoughts on “Stosik sierpniowy + radosna tfu!rczość Lolanty

  1. O, Lehane mnie ciekawi! I ta książka z okładką w kwiatki – zaraz przykuła mój wzrok na zdjęciu 🙂

    PS. Więcej rymowanek Lolanty proszę, dobrze Ci to wychodzi 😀

    Like

  2. Przegodny wierszyk – taki pozytywny i zachęcający do działania 😀 ❤
    Same MEGAŚNE tytuły! "Porozac Nation" wciąż jeszcze nie czytałam, ale się nakręcam od dłuższego czasu 😀 Lehane ❤ A okładka "Tea of Poppies" piękna – coś kiedyś mi się obiło w jakimś zestawieniu (chyba na Kirkusie), ale nie jestem pewna, więc czekam na Twoje wrażenia 😀
    :*

    Like

  3. “Shutter Island” o ile sie nie myle byl film o tym samym tytule z Leo DiCaprio, nie wiedzialam, ze na podstawie ksiazki. Czekam na wrazenia 🙂

    Like

  4. Czytałam Złudę i bardzo mi się nie podobała – to taka książka o niczym, ale ja w ogóle nie przepadam za literaturą hiszpańską. Czytałam też Pamiętnik rzemieślnika Kinga – to z kolei jest rewelacyjne.

    Like

  5. Matko, zobaczyłam wierszyk i jakiś irracjonalny strach mnie obleciał, że znów coś wymyśliłaś i zechcesz mnie w to wciągnąć. Widzisz, co żeś zrobiła? Na Twoje wiersze już obawą reaguję 😛

    Like

    1. Haha! Wcale nie taki miałam zamiar 😀
      Czy jak obiecam, że już nigdy nie uwzględnię cię w żadnej rymowance to Twój strach da się przebłagać i przestanie się irracjonalnie aktywować?

      Like

  6. wiersz fajny.. nono.. a z książek to oczywiście LEHANE to jest to 😀 ciekawe jak Ci sie spodoba.. .reszty ze stosu nie czytałem i chyba w zasadzie tylko o Kingu slyszałem 😀

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s