Książka vs. Film

“Shutter Island” (“Wyspa tajemnic”) Dennis Lehane

But it was like Chuck’s scar, he supposed – the story that had to be dispensed with before they could move on, or otherwise it would always be between them. The hows. The wheres. The whys.

Można posłuchać w czasie czytania KLIK do youtuba J

Do tej pory przeczytałam tylko jedną książkę Dennisa Lehane i choć była dobra, to nie powiem, żebym była nią zachwycona. Był to “Brudny szmal“, i było… okej. Jednak zachwyty nad autorem wciąż napływają z różnych stron, więc nie miałam zamiaru odpuścić i czytam dalej. Na półce od kilku miesięcy gości “Mystic River”, ale ja najpierw porwałam mój najnowszy nabytek, czyli “Shutter Island” przetłumaczony, jako “Wyspa tajemnic”.


Jest rok 1954, Teddy Daniels, agent federalny, płynie na piękną wyspę na Zatoce Bostońskiej. Bynajmniej, nie na wakacje, a do pracy. Razem ze swoim nowym partnerem, Chuckiem Aule, mają przeprowadzić dochodzenie w sprawie ucieczki jednej z pacjentek tamtejszego ośrodka dla obłąkanych kryminalistów. Teddiego już w podroży nęka choroba morska i koszmarne migreny, ale w momencie postawienia stopy na ziemi, rozpoczyna przepytywankę, nie zważając na własne dolegliwości i niechęć personelu. Zarządzający ośrodkiem, nie chcą udostępnić mu niezbędnych dokumentów, co wścieka Teddiego, ale ten brnie dalej, jakby przeczuwając, że na końcu tunelu jest rozwiązanie niezwykłej tajemnicy.

W trakcie dochodzenia poznajemy nie tylko personel, ale też pacjentów. Tu trzeba się uzbroić w grube pancerze, bo niejeden z nich może wstrząsnąć Waszym światopoglądem. To zbiór ohydnych zwierząt dwunożnych, które nie zawahają się popełnić zbrodni po raz kolejny. Uważajcie!

A wiecie, co jeszcze? Zbliża się huragan. Prom oczywiście już nie działa przy takiej pogodzie – nie ma ucieczki. Zostaliście zamknięci na niewielkiej wyspie wraz z ponad 60-tką obłąkanych morderców. Czujecie to? Ja się bałam.

Nie zdradzę Wam, co jeszcze Was czeka na tej wyspie. Ostrzegę tylko, że możecie wrócić z niej tylko jeszcze bardziej obłąkani niż pacjenci Ashecliffe Hospital. Albo wcale… Ta książka ryje mózg! Wprowadzi Wam taki mętlik w głowach, że zapewniam: nie będziecie wiedzieli co jest prawdą, a co fałszem.

Jak myślicie? Uda wam się wydostać z Shutter Island? Zaryzykujecie pobyt, wiedząc, na jakie ryzyko się decydujecie?

God loves violence (…) Why else would there be so much of it? It’s in us. It comes out of us. It is what we do more naturally then we breathe. W wage war. We burn sacrifices. We pillage and tear at the flesh of our brothers. We fill great fields with our stinking death. And why? To show Him that we’ve learned from His example.


Polecam tym, którzy lubią się bać, ciekawskim, miłośnikom rozwiązywania zagadek, pragnącym wczuć się w przyprawiająca o dreszcze atmosferę, obłąkanym, nieobłąkanym, entuzjastom psychiatrii, fanom powieści psychologicznych i thrillerów.


Na dokładkę, proszę, oto trailer filmu z 2010, który przyznam, jest dość wiernie odwzorowany na podstawie powieści Lehane’a, a mnie to zawsze cieszy J

Obraz został wyreżyserowany przez Martina Scorsese, scenariusz na podstawie powieści Dennisa Lehane opracowała Laeta Kalogridis (współautorka m.in. tegorocznego Terminator Genisys).*

Obsada:

  • Teddy Daniels – Leonardo DiCaprio
  • Chuck Aule – Mark Ruffalo
  • Dr. Cawley – Ben Kingsley
  • Dr. Naehring – Max von Sydow
  • Dolores – Michelle Williams
  • Rachel 1 – Emily Mortimer
  • Rachel 2 – Patricia Clarkson
  • George Noyce – Jackie Earle Haley

Film, pomógł mi rozwiać kilka wątpliwości, co do fabuły (nie wszystko wydaje się takie jasne, kiedy autor ryje Ci psychikę), ma całkiem niezłą atmosferę, choć według mnie w powieści wyszło to jednak lepiej. Leo, jak to Leo, trochę mnie irytował, bo od czasu “Co gryzie Gilberta Grape” nie potrafię sobie wyobrazić tego pana w innej roli. W każdej wydaje mi się strasznie arogancki, a co za tym idzie – identyczny w każdym filmie.

I nie zrażajcie się pierwszą sceną, która wygląda, jakby Teddy i Chuck zostali doklejeni do promu 😀

Ciekawostka z serwisu filmweb.pl: Początkowo rozważano powierzenie głównych ról Robertowi Downeyowi Jr. i Joshaowi Brolinowi. Coż, Roberta uwielbiam, jestem ciekawa, jak by się sprawdził i czy nie zrobiłby z tego filmu komedii 😉 Jeszcze wcześniej rolę zaproponowano Bradowi Pittowi, ale wycofał się z projektu. Szkoda, bo według mnie sprawdziłby się jako Teddy idealnie.

Słownik do książki TUTAJ!

Korzystałam ze stron:


Advertisements

26 thoughts on ““Shutter Island” (“Wyspa tajemnic”) Dennis Lehane

  1. Lehane najlepiej chyba wypada w książkach o Bostonie, cykl kończy sie słabszymi książkami, ale początkowe, startujące od “Drink Before the War” świetny. Czarny kryminał we współczesnym świecie.
    Co do Leo – najlepszy chyba jednak w “Total eclipse” Agnieszki Holland.

    Like

    1. O “Drink Before the War” usłyszałam po raz pierwszy, gdy ktoś wymienił nazwisko Lehane, więc już zawsze będzie mi się z nim kojarzył. Jeszcze nie czytałam, kiedyś na pewno spróbuję 🙂 W ogóle Boston i okolice to bardzo popularne miejsce wydarzeń w literaturze. Co chwilę się na co natykam.

      Like

      1. Już sprawdziłam – musi być świetna, bo mamy dwa egzemplarze i oba ktoś przygarnął na wieczne nieoddanie :/ Terminy zwrotu upływały w 2014… Ale może kupię e -booka 🙂

        Like

  2. Uwielbiam Lehanego. Cała jego seria kryminałów Kenzie/Gennaro (no, prawie cała) jest po prostu genialna. “Wyspę tajemnic” czytałam, ale po filmie, który strasznie mi się nie podobał, ze względu na, cóż, przewidywalność – po prostu zbyt szybko wiedziałam o co chodzi. Zaskoczyło mnie jednak to, jak świetnie film został przygotowany. Książka właściwie prawie niczm się od niego nie różni, jakby autor i reżyser współpracowali przy obu dziełach. Dziwna rzecz.

    Like

      1. Pomimo, że film mi się nie podobał, uważam że to bardzo dobrze świadczy o reżyserze – przygotował się solidnie. Miałam nawet wrażenie, że niektóre dialogi są żywcem wyjęte z książki. I ja też stanowczo wolę, kiedy film jest zgodny z książką.

        Like

      2. I były żywcem wzięte! :)Specjaln zwróciłam na to uwagę. Np. ten fragment o Bogu, który zamściłam niemal dokładnmtaki znalazł się w filmie. I kilka innych też 🙂

        Like

  3. Moja ulubiona książka Lehane’a, lubię jeszcze jego cykl o Angie Gennaro i Patricku Kenzie, choć to nie ta sama liga co “Wyspa skarbów”. A film też świetny 🙂

    Like

  4. Proza Lehane’a ma to do siebie, że świetnie wypada również na ekranie. “Wyspa tajemnic” to kapitalny film i nie twierdzę tak tylko dlatego, że gra w nim mój ulubiony Di Caprio. Podobnie było z “Rzeką tajemnic”, ekranizacja równie godna polecenia, co książka. A nie zdarza się to na co dzień, bo filmy nieczęsto dorównują swoim literackim pierwowzorom.
    http://lezeiczytam.blogspot.com

    Like

    1. Mnie w filmie najbardziej ujęła wierność pierwowzorowi 🙂 A i muzyka dawała też niezły nastrój. Co do gry aktorskiej, jak już pisała, w przeciwieństwie do Ciebie nie przepadam aż tak za Leo i mam trochę wypaczoną opinię na jego temat 😉

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s