Cytaty · Prywatnie

Powiedz: tak! ;)


Dziś wpis zupełnie inny od dotychczasowych na blogu, bo i dzień też jest wyjątkowy. Notka ustawiona jest automatycznie na odpowiednią datę i godzinę – kiedy Wy będziecie to czytać, ja będę w ratuszu miasta, mówić mojemu (już prawie) Mężowi “I do”. (Tak, w czwartek :))

Zaskoczeni? Cóż, ja też 😀 Mam alergię na śluby i wszelkie “gorzko-gorzko”, nie jestem ani trochę romantyczna, więc choć zaręczeni jesteśmy już kilku lat, ślub planowany był na przysłowiowe “święty nigdy”. Jednak padła propozycja zrobienia tego tu i teraz, więc podchwyciłam temat i najszybciej, jak się dało załatwiliśmy formalności.

W momencie, kiedy piszę te słowa jestem po małej fryzjerskiej katastrofie, a Narzeczony jeszcze leczy kaca po imprezie z kolegami. Martwię się, że mam za wysokie buty i wykopyrtnę się na dywanie w ratuszu, a przyszły Pan Młody nie ma jeszcze koszuli i krawata do gajera. Ale co tam. Ślub za cztery dni. Damy radę 😉

Robimy po swojemu, zupełnie nieszablonowo, bez białej sukienki, gości i hucznego wesela. Robimy to tak, jak chcemy MY. Po raz pierwszy bez oglądania się na innych i martwienia: a co powie ciocia Zosia z Koziej Wólki. Wyszliśmy z założenia, że to nasz dzień i nikt nie będzie nam mówił, co wypada, a co nie. Dlatego tak bardzo popieram również Dorotę z Czechożydka i Jakuba z Pijaru Koksu, którzy też postanowili zrobić po swojemu, choć z większą pompą, a z czego wybuchła mała aferka. Popieram ich i kibicuję, niech robią tak, jak mają na to ochotę, w końcu to ich święto, a nie tłumu zgorzkniałych Polaków, lubiących wbijać innym szpilę.

Jeśli gdzieś usłyszę, że ktoś ma do nas pretensje o to, na przykład, że nie ma kościelnego (i nie będzie), że tak “na szybko” (nie, nie jestem w ciąży), że nikogo nie zaprosiliśmy (chcieliśmy uciec do Vegas, ale Elvis był zbyt zajęty), powiem mu tylko tyle: zajmij się własnym życiem 😛

No nic, ja lecę doglądać szczegółów, (bo wbrew pozorom, nawet przy minimalistycznym ślubie jest kupa roboty), a Wy z tej okazji poczytajcie cytaty na temat małżeństwa, które dla Was wygrzebałam J


Terry Pratchett: Małżeństwo jest zawsze związkiem dwojga ludzi, gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie.

Lew Tołstoj: Głównym zadaniem kobiety jest umiejętność czarowania mężczyzn. W stanie panieńskim jest to potrzebne dla dokonania wyboru, w małżeństwie – dla panowania nad mężczyzną.

Jacek Dukaj:

– Ożeń się, moje dziecko.

– Komu ja bym mógł taką krzywdę wyrządzić – nie ukochanej przecie.

Michel de Montaigne: Dobre małżeństwo to takie, w którym kobieta jest ślepa, a mężczyzna głuchy.

Katarzyna Grochola: Przynajmniej raz w życiu kobiecie należy się szczęśliwe małżeństwo.

Tess Gerritsen: A więc tak kończy się małżeństwo, pomyślała Julia Hamill, wbijając łopatę w ziemię.

Wiesław Myśliwski: Czy oddechu jej ileż to się po nocach nasłuchało, że nieraz nawet ci się śniło to samo co jej, bo gdy tak ciało przy ciele tyle lat, to i sen się śni już jeden, bo po cóż dwa osobne?

Truman Capote: Człowiek powinien móc się żenić z mężczyznami albo z kobietami, albo – słuchaj, gdybyś przyszedł do mnie i powiedział, że miałbyś ochotę pobrać się z koniem wyścigowym, to też bym uszanowała twoje uczucia. Nie; mówię serio. Wszelka miłość powinna być dozwolona.

Agatha Christie: Istna wariatka ze mnie. Ale cóż na to poradzę! Sądzę, że wyleczy mnie dopiero małżeństwo. Podobno w ogóle działa na ludzi trzeźwiąco.

Advertisements

63 thoughts on “Powiedz: tak! ;)

  1. Słuszna decyzja. My też braliśmy ślub bez pompy, tylko my i świadkowie. I do tego w poniedziałek! Było wspaniale, bo dzień był nasz, taki jak być powinien. W końcu pobieramy się dla siebie, a nie dla rodziny i znajomych.

    Wszystkiego najlepszego!

    Like

  2. Piękne gratulacje Lola, popieram Cię w 100%! Jeśli kiedykolwiek zdecyduję się powiedzieć temu jedynemu tak to tylko po swojemu. Żadnych ślubów kościelnych, żadnych wesel, zrobimy to dla siebie, a nie dla zadowolenia ogółu rodziny. 😉 Także jeszcze raz wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, kochajcie się do końca świata. 🙂

    Like

  3. Ooo, cudowna wiadomość 🙂 Dużo szczęścia na nowej drodze życia ❤ ❤ ❤
    I również Cię popieram w kwestii urządzenia uroczystości tak, jak chce młoda para – my z Tomkiem też planujemy skromny ślub w USC (i żadnej białej kiecki – nie cierpię!) bez wesela.

    Like

  4. Wszystkiego najlepszego!!!
    Ja co prawda robię ślub z pompą (taką nietypową, ale jednak), jednakże rozumiem potrzebę zrobienia czegoś takiego. Najważniejsze, by było po waszemu 🙂
    I dzięki wielkie za słowa wsparcia.

    Like

  5. Prawdopodobnie dużo sie nasłuchałaś “Powodzenia na nowej drodze życia” i tym podobne. Choć nie wiem jak to jest znaleść tego jedynego, to wiem na sto procent że potem będzie lepiej. Pierwsze miesiąc to kwesta dotarcia się a potem, możecie szaleć na ostro 😉 Więc powodzenia i gratulacje.

    Like

  6. Takie śluby to ja lubię. Cywilny też taki miałam 🙂 Wszystkiego naj na nowej, sformalizowanej drodze. I oby tak dalej – wedle własnych upodobań, a nie “bo co ludzie powiedzą” @->

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s