Stosiki

Nabytki wrześniowe :)

A myślałam, że tym razem nie będzie wpisu stosowego 😀 Jak zwykle jednak uzbierało się trochę nowości, więc przedstawiam dziś najnowsze nabytki wrześniowe J

Pierwsze zdjęcie to książki zamówione z Amazon.co.uk, (wszystkie używane, poza The Shepherd’s Crown – nówka dziewica – była, bo już przeczytałam :D), które przychodziły etapami, oraz w tle dwie pozycje biblioteczne (już oddane), o których wcześniej pisałam.


  1. My Movie Business (Moje filmowe perypetie) czyli jedyna książka Johna Irvinga, której jeszcze nie czytałam (poza tą, co ma wyjść w listopadzie, ma się rozumieć 😉 To rodzaj wspomnień i przeżyć autora w związku z ekranizacjami jego powieści.
  2. Fantastic Beasts & Where to Find Them autorstwa Newta Scamander’a, czyli z cyklu Biblioteka Hogwartu J.K. Rowling – już przeczytana, może nawet zawita na blogu.
  3. Shaking Hands with Death to cieniutka książeczka, właściwie esej na temat godnej śmierci. Jest to zapis prelekcji Terrego Pratchetta z 2010 roku – przeczytana, możliwe, że też pojawi się kiedyś szerzej na blogu. Wydana dopiero po śmierci autora, czyli w tym roku.
  4. The Unadultertaed Cat (Kto w stanie czystym) Terry Pratchett, Gray Jolliffe, czyli zbiór interesujących treści na temat kotów, nie tylko dla ich miłośników, jak sądzę, bo spodziewam się też sporej dawki humoru.
  5. The Streets of Ankh-Morpork Terry Pratchett & Stephen Briggs to właściwie nie książka, bo treści tam niewiele, ale mapa! Kocham mapy, a posiadanie takiej, w której będę mogła śledzić kroki Vimesa ze straży nocnej, było moim marzeniem. Jeśli uda mi się odseparować ją bez szwanku od reszty publikacji, zawiśnie na ścianę nad biurkiem, tuż obok mapy Westeros, która już tam wisi od dawna J
  6. The Shepherd’s Crown (Korona pasterza) to ostatnia, czterdziesta pierwsza część Świata Dysku Terry’ego Pratchetta – o tej książce pisałam na początku miesiąca. Możecie o niej przeczytać TUTAJ.
  7. Burying the Typewriter (Zakopać maszynę do pisania) Carmen Bugan (biblioteczna). O tej książce pisałam ledwie dwa dni temu, więc po świeżynkę recenzję zapraszam TUTAJ.
  8. Americanah (Amerykaana) Chimamanda Ngozi Adichie (biblioteczna). Żałuję, że nie dałam rady napisać o tej książce nieco szerzej, ale trafiła do mnie akurat w największym szale przedślubnym i nie bardzo miałam wtedy głowę do książek, notatek i recenzji. Krótko o niej możecie przeczytać TU.

Drugie zdjęcie to nabytki sprzed kilku dni, z ulubionego pobliskiego antykwariatu.

DSC03606

  1. The Bookseller of Kabul (Księgarz z Kabulu) Åsne Seierstad. Zdaje się, że tytuł wyjaśnia, dlaczego wzięłam tę książkę 😉 Sprzedawca książek mówi sam za siebie, a na dodatek literatura faktu i jak dla mnie: egzotyka w postaci Kabulu… Ciekawe jaka będzie ta książka J
  2. Guernica Dave Boling – przekonała mnie czarująca okładka, Hiszpania, porównanie do Louisa de Bernières i… gdzieś już coś czytałam na ten temat, słyszałam… nie pamiętam gdzie.
  3. The Little Stranger (Ktoś we mnie) Sarah Waters. Czaiłam się wokół Sary Waters i czaiłam. Tyyyle recenzji przeczytałam. A teraz mam własną, więc może wreszcie sama przeczytam 😀 Ktoś zna już ten tytuł?
  4. Sepulchre (Grobowiec) Kate Mosse to druga część serii Languedoc (Langwedocja). Pierwsza, Labyrinth, czeka już na mnie od dawna. Może fakt, że kupiłam drugą przyspieszy mnie w zapoznaniu się z tą autorką J
  5. The Lake of Dead Languages Carol Goodman. Tutaj chyba popełniłam mały błąd i kupiłam książkę, którą już czytałam, tylko, że miała inną szatę graficzną. Nic dziwnego, że tytuł wydał mi się znajomy 😀 No cóż, tak to jest, kiedy gubi się człowiek w tych wszystkich stosach… I kiedy zapomina się zaznaczyć książkę na goodreads…

Uff, trochę się uzbierało. Które Was najbardziej interesują? Co czytaliście, a o czym chcielibyście przeczytać na blogu?

A na koniec, nie samym papierem człowiek żyje i kindle też musiał coś dostać. Nowe ubranko 😉 I to jakie!! Podsumowujące wszystkich szalonych książkoholików 😉


Advertisements

32 thoughts on “Nabytki wrześniowe :)

  1. Ubranko do kindla jest po prostu świetne 🙂 U mnie też sporo książek się uzbierało, nawet nie wiem kiedy powstał taki stos. Okrutnie zazdroszczę mamy Ankh-Morpork!

    Like

  2. Ubranko na Kindle’a faktycznie wymiotło wszystko 😀 Ale zdobycze też zacne! “Kot w stanie czystym” jest świetny, uśmiałam się przy lekturze 😀 A Ty jesteś kociarą, więc na pewno też Ci się spodoba. A zaciekawił mnie najbardziej “Księgarz z Kabulu” – z tego samego powodu, co Ciebie 😀

    Like

      1. Noo, drogo. Ja bym raczej nie kupiła. Nie wiem, jak jest z przesyłką do PL, ale a allixepress i ebay można znaleźć często darmową. Tylko alli czasem długo idzie.

        Like

  3. Piękne dżinsowe ubranko 🙂
    “Moich filmowych perypetii” też – jeszcze – nie czytałam (trzeba to zmienić).
    Sarah Waters gorąco polecam, choć akurat lektura “Ktoś we mnie” trochę mnie wymęczyła. Za to ostatnie “Za ścianą” oraz “Złodziejkę” są po prostu rewelacyjne. Ciekawe, jaka będzie Twoja opinia.

    Like

  4. “Księgarza z Kabulu” czytałam milion lat temu, chyba na początku studiów arabistycznych. Pamiętam, że wtedy ta książka zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Nawet od niedawna myślę, żeby do niej wrócić, wciąż stoi przecież na półce i zerka na mnie 🙂
    A co chciałabym przeczytać nowego z twojego stosika? Na pewno Americaanah – leży od dawna w moim stosiku i czeka. A uwielbiam jej autorkę 🙂

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s