Podsumowanie

Podsumowanie – wrzesień 2015

GXo8KG1443617290

Podsumowanie z zeszłego miesiąca znajdziecie TU.

Wrzesień obfitował w niezwykłości wydarzeń. Nowa praca, nowy mąż, nowe książki. Dużo nerwów i wzruszeń. Na dokładkę krótka podróż poślubna. To był dobry miesiąc, choć na pewno do łatwych nie należał. Mimo mnogości zajęć pozaczytelniczych udało mi się zgromadzić całkiem sporą ilość przeczytanych utworów. Wyjątkowo dużo papierowych książek w tym miesiącu i sporo więcej po angielsku, (czego efektem są aż 4 wpisy słownikowe). Na dokładkę dwa audiobooki (Mellera jeszcze kończę), bo odkryłam, że o wiele lepiej mi się chodzi/jeździ “czytając” zabawne (a czasem trochę bardziej poważne) publikacje, niż słuchając muzyki, która często za mocno drażni bolącą głowę (niestety, jeszcze mnie z tych bóli nie wyleczyli).

W wrześniu przeczytałam:

  1. All the Light We Cannot See Anthony Doerr àRECENZJA + SŁOWNIK
  2. The Shepherd’s Crown (Discworld #41) Terry Pratchett àRECENZJA + SŁOWNIK
  3. Fantastic Beasts and Where to Find Them by Newt Scamander J.K. Rowling
  4. Americanah Chimamanda Ngozi Adichie àRECENZJA + SŁOWNIK
  5. Burying the typewriter Carmen Bugan àRECENZJA + SŁOWNIK
  6. Chłopcy 2 Barangarang Jakub Ćwiek
  7. Pan Mercedes Stephen King
  8. Florystka (Hubert Meyer #3) Katarzyna Bonda



    Audiobooki:

  9. Wilt (Wilt #1) Tom Sharpe
  10. Między wariatami Marcin Meller


Statystyki:

Format: Papier vs. ebook 5:3 (+2 audio)

Język: polski vs. angielski 3:5

Pochodzenie: Polska vs. zagranica 2:6

Krótka forma:

  • Shaking Hands with Death Terry Pratchett
  • The Streets of Ankh-Morpork (Being a concife and possibly even accurate mapp of the Great City of the Discworld) Stephen Briggs assisted by Terry Pratchett
  • A Sound Like Someone Trying Not To Make A Sound John Irving àRECENZJA
  • Harry Potter Prequel J.K. Rowling
  • The Whisperers Algernon Blackwood (zgapiłam po Oldze ;))

Dodatkowo:

Ratujmy się, ksiazkoholicy!

Biblioteczka Lolanty i cała prawda o jej rodzinie

Powiedz: Tak!

Nabytki wrześniowe

Pingerowy Klub Książki:

Dallas ’63 Stephen King àRECENZJA

Advertisements

19 thoughts on “Podsumowanie – wrzesień 2015

    1. Ano.
      Nie wiem jak mi się udało tyle przeczytać w tym miesiącu, tym bardziej, że Amirakanę czytałam prawie dwa tygodnie, bo tuż przed ślubem i czasu było naprawdę niewiele.

      Like

  1. A Ekruda poszła do biblioteki i wzorem Lolanty Doerra po angielsku wypożyczyła. Szpan, wychodzi polski przekład, a ja będę czytać w oryginale. Cóż za hipsterki plan 😉

    Like

    1. Cudowny plan! Ekruda mieć dobre pomysły 😉 Hipsterka na całego.
      Choć fakt, mogłaś troszkę wcześniej wypożyczyć, to zawsze taka satysfakcja, że się coś zna przed wszystkimi 😉

      Like

  2. Nie jest źle, a nawet bardzo dobrze. Sam zawsze staram sie przeczytać przynajmniej 10 książek miesięcznie, ale teraz jeżdżę tak krótko do pracy i tyle pracuję, że jest coraz gorzej, tym bardziej że ostatnio wciąż ktoś chce jakiś tekst, więc czas na czytanie spędzam na pisaniu.
    Co do spisu – raczej zupełnie nie moje wybory, nie przepadam ani za Prachettem ani za Kingiem ani nawet za Rowling, a z Ćwieka najbardziej to lubię “Ciemność płonie”, ale może faktycznie skuszę się na tego Doerra? I może nawet po “hamerykańsku”, co by język nie zardzewiał marketingowym slangiem z tekstów branżowych. Niech no tylko znajdę wolną chwilę…

    Like

    1. Też mi się wydaje, że bardzo dobrze przy tylu zajęciach poza czytelniczych. 🙂 Mi to się marzy praca, w której mogłabym przynajmniej połowę czasu spędzać z książką. Ech, marzenia… 😉

      Ja Ćwieka zaczęłam od Chłopców, ale w planach też inne książki autora, zobaczymy jak będzie.
      O widzisz, Ekruda też dostała Doerra po angielsku. Ciekawa jestem, jak Ci podejdzie…

      Like

    1. Mnie też, niestety. Teraz już nie żałuję, że nie czytałam poprzednich części. Fabuła bardzo dobra, ale kurczę, tyle dygresji i pieprzenia, że aż chciało się powiedzieć, jak Hubert w pewnym momencie: Przejdźmy do meritum.
      Szkoda, bo to nie jest zła książka, tylko strasznie przegadana. Do tego stopnia momentami nudziła, że omijałam połowę dialogów.

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s