Podsumowanie · Stosiki

Podsumowanie marca 2016

Podsumowanie poprzedniego miesiąca znajdziecie TUTAJ 😉

***

W tym miesiącu przeczytałam:

Zygmunt Miłoszewski “Bezcenny” (audiobook)

Henryk Sienkiewicz “W pustyni i w puszczy” (audiobook)

Lew Tołstoj “Wojna i pokój” (tomy 1. i 2.)

Paul Carson “Inquest”

John Buchnan “The Thirty-Nine Steps”

John Green “Papierowe miasta” (dla PKK)

Samuel Beckett “Szepty zmarłych”

Terry Pratchett “Zbrojni”

Marcin Wójcik “W rodzinie ojca mego”

Katarzyna Puzyńska “Z jednym wyjątkiem”



***

Niedokończone:

Lionel Shriver “We need to talk about Kevin”

Liane Moriarty “The Hypnotist’s Love Story”

***

Krótka forma:

Łukasz Orbitowski “Stalowa Baśń” (“Pocisk” nr 1/2016)

***

Poza tym na blogu:

Victoria Scott “Ogień i woda”

***

Nowości na półkach:

Trochę się tego nazbierało 😉


  1. Ildefonso Falcones “The Hand of Fatima”

    To powieść, którą od dawna chciałam przeczytać. Choć słyszałam głosy, że jest dużo słabsza od prześwietnej “Katedry w Barcelonie” tego autora, zaryzykuję rozczarowanie, (ale z wielką nadzieją, że będzie bardzo dobrze J)

  2. Fannie Flagg “The Fried Green Tomatoes at the Whistle Stop Café”

    Autorki przedstawiać raczej nie trzeba, bo wiele osób polecało tę książkę, między innymi współtwórczyni bloga Pingerowy Klub Książki, czyli Miss Attitude. Czy można się temu oprzeć?
    (Znalezione na wystawce Oxfam w drodze do kina).

  3. Leopold Tyrmand “Gorzki smak czekolady Lucullus”

    Książka ledwo żywa, bo antykwaryczna. Kupiłam ją w lutym w Gdańsku, ale że nie zmieściła się do walizki, przyleciała w paczce od rodziców. Właściwie to nie wiem, czego się spodziewać, bo nie czytałam nawet opisu (tak, zdarza mi się porwać książkę pod wpływem impulsu), ale akurat byłam na etapie słuchania audiobooka “Zły” Tyrmanda i… no wiadomo 😉

  4. Steve Sem – Sandberg “Wybrańcy”

    Za tę książkę serdecznie dziękuję Pani Bookowskiej, bo to od niej przywędrowało to cudo. Boję się, ale będę czytać i to już niedługo, jak tylko uporam się z obecnymi zobowiązaniami (czyli PKK i biblioteka najpierw).

  5. Orhan Pamuk “Śnieg”

    To również antykwariat w Gdańsku, a powodem zakupu stała się pewna Owca z Książką. No cóż, potrafi przekonywać 😉 A teraz grzecznie czeka na półce na swoją kolej. Książka, nie Owca 😉

  6. Patrick Ness “The Knife of Never Letting Go”

    Marzyło Wam się kiedyś żeby słyszeć cudze myśli? Wiedzieć, co inni o Was sądzą, co aktualnie ich trapi, jakie mają plany? Well, ja bym się tego bała. Głównie dlatego, że przecież nie każdy koniecznie musi nas lubić, więc poznanie cudzych myśli na swój temat mogłoby być rozczarowujące. A Todd i jego pies Munchee żyją w mieście, gdzie wszyscy mają zdolność słyszenia myśli innych. Ugh! Okropność. “Na ostrzu noża” to pierwszy tom cyklu “Ruchomy chaos”.

  7. Kate Atkinson “Case Histories”

    Kolejna do kolekcji. Może wreszcie zacznę czytać Atkinson? Bo jak na razie mam za sobą całkiem niezłą, choć nie wybitną “Life After Life”.

  8. Stephen King “Bag of Bones”

    Co tu dużo gadać: tej jeszcze nie czytałam, a Kinga nigdy za dużo w tym czytelniczym wariactwie ;))

  9. Henri Charrière “Papillon”

    Autobiograficzna powieść o niesłusznym skazaniu, więzieniu w Ameryce Południowej i ucieczce. Na jej podstawie powstał również film ze Stevem McQueenem i Dustinem Hoffmanem.

Advertisements

13 thoughts on “Podsumowanie marca 2016

  1. oo Puzynską ostatnio na czytnik załadowałem i mam w planach na kwiecień..ale muszę ogarnąć (albo oddać) to co z biblioteki mam.. i przypomniałaś mi o Falconesie.. chyba zarezerwuje czas na tę jego Katedrę 😀 eh.. trzeba dobę wydłużyć..

    Like

  2. “Smażone zielone pomidory” – uwielbiam, film zresztą jest równie cudny, niedawno oglądałam ponownie 🙂 Z przykrością stwierdzam, że niewiele pamiętam z “Na ostrzu noża” :/

    Like

  3. Moi uczniowie uwielbiając tę książkę Nessa i z niecierpliwością czekają na polskie wydanie drugiego tomu. Sama się skusiłam na tego autora i przeczytałam “Siedem minut po północy” – muszę przyznać, że się nie zawiodłam. 🙂 Jestem ciekawa ekranizacji.

    Like

    1. Taaak? Ooo, to mnie pocieszyłaś, bo trochę się obawiałam tych słabszych recenzji. A Katedrę bardzo, bardzo polecam 🙂 A jak Ci się spodoba Katedra to potem jeszcze Władcę Barcelony (dwa tomy) Chufo Llorens’a.

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s