Książka vs. Film · Recenzje

Michel Faber „The Crimson Petal and the White” (“Szkarłatny płatek i biały”)

My name is Sugar – or if it isn’t, I know no better.

I am, what you would call a Fallen woman, but I assure you I did not fall –

I was pushed. Vile man, eternal Adam, I indict you!

Dwie kobiety.

19-letnia prostytutka Sugar, wydaje się silna i niezależna, ale poczynania własnej matki, a przede wszystkim mężczyzn, którzy regularnie ją krzywidzili, zostawiły w niej poranioną duszę. Pisze książkę, w której z zimną krwią i na milion różnych sposobów morduje swoich klientów. Chyba tylko to pozwala jej przetrwać w takich warunkach. Kiedy William Rackaman decyduje się wziąć ją na swoją kochankę, jej życie diametralnie się odmienia. Czy na pewno na lepsze?

Not only is Sugar able to read and write, she actually enjoys it. Her reputation as a lover may be spreading among men-about-town, but can’t compare with the reputation she has among her fellow prostitutes as ‘the one who reads all the books’. And not tuppenny books, either – big books, with more pages then even the cleverest girl in Church Lane could hope to finish. ‘You’ll go blind, you will,’ her colleagues keep telling her, or, ‘Don’t you ever think: enough’s enough, this one’s last one?’ But Sugar never has enough. Since moving to the West End, Sugar has taken to crossing Hyde Park, over the Serpentine onto Kingsbridge, and paying frequent visits to the new Georgian houses in Trevor Square, which may look like high-class brothels, but are in fact a public library. She buys a newspapers and a journals too, even ones with hardly any pictures in them, even ones that say they’re for gentleman only.

Agnes, laleczka Rackamana, jego żona. Uznana za wariatkę, nie może zrobić jednego kroku samodzielnie. Ona również pisze, choć, mimo dobrego pochodzenia i wykształcenia, nie tak umiejetnie, jak samouk Sugar. Kochanka męża pojawia się w jej życiu jak jakaś ulotna zjawa. Agnes uznaje ją za swojego anioła stróża, co tylko pogłębia opinię domowników na temat szaleństwa kobiety.

Dzieje Agnes i Sugar sa niezwykle zajmujace. Dominuje tu jednak kobieta upadła, bo trzeba przyznać, że to, co dzieje się poza kurtyną, jest często o wiele bardziej interesujace, niż to, co na scenie. Sugar pomaga nam odkryć wszystkie brudy, przez co staje się przewodniczką, a nie tylko główną bohaterką.


“The Crimson Petal and the White” Michela Fabera przedstawia Londyn epoki wiktoriańskiej. Czytelnik, wraz z bohaterami przedzierać się będzie przez najuboższe dzielnice, taplać w błocie i ekskrementach pokrywajacych ohydne ulice, by później nagle znaleźć się na nieskalanych salonach. Doznania z powodu kontrastu między tymi światami przypominać mogą różnice jakie dzieliły dwie kobiety, których życie śledzimy na kartach powieści.

Książka zawiera momentami mocno naturalistyczne opisy, nie są one jednak mocno przytłaczające, gdyż, na szczęście, są dość krótkie, zwykle jeden-dwa akapity. Zanim zdazyłam się oburzyć, zniesmaczyć, obrzydzić i rzucić książką, fragment się kończył, a ja na następnej stronie zastanawiałam się, czy w ogóle miał miejsce, czy tylko go sobie wyobraziłam. To pozwalało mi nadal cieszyć się książką, bo już dawno przestały mnie radować zbyt dosłowne dekrypcje.


Dla tych, którzy lubią ekranizacje, miłym akcentem i przypomnieniem powieści będzie miniserial BBC nakrecony na jej podstawie i pod tym samym tytułem. Serial “Szkarłatny płatek i biały” powstał w roku 2011, a obsadę uświetnili:

Sugar – Romola Garai

William Rackham – Chris O’Dowd

Agnes Rackham – Amanda Hale

Emmeline Fox – Shirley Henderson

Pani Castaway – Gillian Anderson

Doktor Curlew – Richard E. Grant

https://www.youtube.com/watch?v=kmcPCyCmq6s

Na pewno ucieszy Was informacja, że fabuła jest w nim dość wiernie oddana, więc ogląda się z rozrzewnieniem, jak powtorkę z powieści. Właściwie, to dzięki serialowi odkryłam tego autora i powieść. Kilka lat temu, przypadkowo, czekając w środku nocy na taksówkę, trafiłam na ten serial na kanale BBC. Treść i interesujące obrazy pozostały w mojej głowie na tyle długo, że zechciałam doszukać się, co to takiego i w ten sposób odkryłam, że pierwsza była książka. Od tamtej pory poszukiwałam papierowej wersji tej historii i całkiem niedawno udało mi się ją znaleźć w antykwariacie.

Moją uwagę zwrociła też muzyka filmowa, kompozytora Cristobal Tapia de Veer. Choć może się to wydać osobliwe (nie każdy musi mieć takie skojarzenia), ale przez pewien czas myslałam, że to ten sam muzyk, który skomponował ścieżkę dzwiękową dla serialu The Vikings.

Polecam zarówno książkę jak i miniserial, ale jak zawsze proponuję najpierw zapoznać się z powieścią J


Advertisements

10 thoughts on “Michel Faber „The Crimson Petal and the White” (“Szkarłatny płatek i biały”)

    1. Tak, to zawsze jest dylemat. Ja też mam kilka takich, do których chciałabym wrócić, ale gdzie je wcisnąć?
      A “Szkarłtny płatek i biały” jest rzeczywiście nieprzeciętna. I bardzo mi się podobało, że prawie wszyscy coś pisali w tej powieści 😀

      Like

      1. No widzisz, to dam znać na pewno po lekturze! Pamiętam, że książkę dopadłam na wymiance i bardzo mnie to ucieszyło 😀 Tylko że leży nieczytana do dziś… Tak dużo książek, tak mało czasu 😉

        Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s