Podsumowanie · Stosiki

Kwiecień 2017


Podsumowanie poprzedniego miesiąca znajdziecie TU.

Dobra passo trwaj! Czuję jakbym wskoczyła na prawidłowe tory, dużo czytam, mimo odwiecznego braku czasu. I to mi pasuje, bo gdy w moim życiu zmniejsza się ilość książek – popadam w depresję. Wniosek z tego taki, że czytam dla zdrowia 😉

Przeczytane w kwietniu:

Terry Hayes “I am Pilgrim”

Wioletta Grzegorzewska “Guguły”

Marta Abramowicz “Zakonnice odchodzą po cichu”

Michalina Wisłocka “Sztuka kochania”

Hanry James “Echo”

Daisy Goodwin “Wiktoria”

Magda Omilianowicz “Bestia. Studium zła”

Jo Nesbo “Więcej krwi” (audio)

Justyna Kopińska “Polska zamyka oczy” (tym razem w wersji audio, bo kupiłam Tacie J)

Gregory David Roberts “Cień góry” (audiobook) [jeszcze czytam, to gruba powieść]

Opowiadania:

Algernon Blackwood “The Tarn of Sacrifice”

(miało być więcej, ale skupiłam sie na grubszych utworach)

Poza tym na blogu:

Affinity Konar “Mischling czyli kundel”

Nowe na półce:


Po świetnym filmie “Sztuka kochania” w reżyserii Marii Sadowskiej, który wyczekałam w Odeonie w Belfaście (i to dość późno, bo zagrali dopiero pod koniec marca) wpadłam w szał michalinowy i zamówiłam nie jedną, ale trzy książki.

A Boni ni z gruszki ni z pietruszki tak na dokładkę 😉

Michalina Wisłocka “Sztuka kochania” Agora 2016 – wznowienie

Michalina Wisłocka “Autobiografia” Prószyński i S-ka 2017

Violetta Oziminkowski “Michalina Wisłocka. Sztuka kochania gorszycielki” Prószyński i S-ka 2014 (na podstawie tej książki powstał film)

Katarzyna Boni “Ganabre! Warsztaty umierania” Agora 2016


Gregg Hurwitz “We know” Sphere 2008 – autora polecała mi koleżanka z pracy i choć na półce czeka już jego “Orphan X” postanowiłam dorzucić mu kolegę, żeby nie czuł się samotny.

Alexandre Dumas “The Three Musketeers” Puffin Classics 1986 – przekonała mnie Kasia z bloga Niebieska Papużka. To był impulsywny zakup, bo pisałam z Kasią na ten temat na przerwie w pracy, a zaraz jak z niej wyszłam to pobiegłam do antykwariatu i przyniosłąm TO.

Jeffrey Eugenides “The Marriage Plot” Fourth Estate 2011 – zachęcały opinie, przeważyła ciekawość.

Kate Atkinson “A God in Ruins” Doubleday 2015 – kontynuacja “Life After Life”.


Trudi Canavan “The Magicians’ Guild” Atom 2007- jeszcze żadnej Trudi nie czytałam, a ona ciągle woła.

Patrick Rothfuss “The Name of the Wind” Gollancz 2008 – polowałam na tę książkę. Uwielbiam Kvothe! A teraz mam już swojego własnego Królobójcę 😀

Martin Cruz Smith “Stalin’s Ghost” PAN Books 2008 – znany pisarz, interesujący tytuł – tyle mi wystarczy. Szkoda tylko, że to szósta część serii.

Samuel Shem “Mount Misery” Black Swan 1999 – bo szpital psychiatryczny.

Lewis Carroll “Alice in Wonderland and Through the Looking-Glass” Wordsworth Classics 1993 – moje dwa egzemplarze z dzieciństwa gdzieś się zapodziały, więc sprawiłam sobie własny, kieszonkowy.


Jojo Moyes “The Girl You Left Behind” Penguin Books 2007 – po sukcesie serii “Zanim cię znajdę” stwierdziłam, że warto sprawdzić inne książki tej autorki.

Victoria Aveyard “Red Queen” Orion 2015 – Nie wiem, czy to będzie coś dla mnie, ale ta książka tyle razy wołała mnie z półek Charity Shop i antykwariatów, że nie zliczę. I strasznie czaruje mnie ta okładka. A co mi szkodzi – spróbuję.

Bret Easton Ellis “Glamorama” Picador 2000 – co tu dużo mówić, przecież to autor “American Psycho” J

Advertisements

8 thoughts on “Kwiecień 2017

  1. Twoje kwietniowe lektury są baaardzo “moje”, bo albo już przeczytałam, albo planuję czytać 🙂 No może oprócz “Echa”, bo jakoś wcześniej nie wpadło mi w oko. A u mnie czytelniczy korek, mam chyba z pięć napoczętych książek, muszę chyba przestać tak między nimi skakać, bo kuszą następne, a ja się uparłam, że nie zacznę, póki tych nie domknę.

    Miłego maja 🙂

    Like

    1. Ooo, jak fajnie, będzie można porównać 🙂 Az tym kończeniem nadgryzionych to ja też tak mam. Za to jaka satysfakcja, kiedy pokończysz te wszystkie i tego samego dnia zaczniesz kolejne pięć 😀 😀 😀

      Liked by 1 person

  2. Boni jest prześwietna! Choć bardzo smutna. Canavan to takie dość lekkie fantasy, ale przyjemne, Alicja, wiadomo, cudna ❤ Reszty z Twoich zdobyczy nie znam bliżej 😉

    Dobry miesiąc miałaś 🙂

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s