Ali Land “Ja. Dobra. Zła”

Niewiele znam osób które są z gruntu złe. Najczęściej jest tak, że nawet jak ktoś ma coś na sumieniu, stara się poprawić, nie chce być zły. Wszyscy dążymy do tego, by być dobrym, bo tak zostało przyjęte w społeczeństwie, taki jest standard, tego wymaga kościół. Chcemy być akceptowani przez innych, mieć przyjaciół. Nikt nie będzie się przecież przyjaźnił z mordercą. Chyba, że ktoś do niego podobny…

A co, jeśli jestem taka jak ona, spytałam, jeśli to odziedziczyłam? Monoaminooksydaza-A. Enzym okrucieństwa. Skoro jest w niej, to prawdopodobnie we mnie również, ale powiedział mi, że wcale nie jestem taka jak ty, wie to na pewno. Nie jestem pewna, czy mam mu wierzyć ani czy on sam w to wierzy.


Mama Anny jest potworem. Anna wstydzi się jej i boi. Kiedy wszystko się wydało, Anna dostaje nową szansę u rodziny zastępczej, zmieniają jej imię na Milly. Teraz już będzie dobrze, mówią… Ale nie jest dobrze. W szkole sobie nie radzi, jej zastępcza siostra postara się, żeby Milly nie zagrzała długo miejsca w jej domu. I jeszcze wizja rozprawy… To bardzo dużo jak na jedną nastolatkę.

Wszyscy przeciw tobie. Dwanaście tygodni w poniedziałek. Osiemdziesiąt osiem dni, i liczenie. Liczę od góry i od dołu. Liczę, dopóki się nie rozpłaczę, a potem znów, dopóki nie przestanę płakać, i wiem, że to źle, ale gdzieś pośród tych liczb zaczynam za tobą tęsknić. Będę musiała wykonać ciężką pracę pomiędzy teraz a wtedy. Są sprawy, które muszę ułożyć sobie w głowie. Sprawy, które muszę ogarnąć, skoro mam zeznawać przed sądem. Tyle można poplątać, kiedy wszystkie oczy są skierowane w tę samą stronę.

Milly/Anna stara się jak może. Znalazła przyjaciółkę, której nieopatrznie wyjawia sekret swojego pochodzenia. Czy dziewczynka zostanie u jej boku mimo to? Relacje z zastępczą siostrą pogarszają się z dnia na dzień. Ta bruździ również w szkole, do której obie chodzą. A przecież tak pragnie już tu zostać. Nie chce uciekać, szukać nowej rodziny. I jeszcze Mike, który wziął ją pod swoje skrzydła, nawet on ją trochę zawodzi, kiedy okazuje się, że pisze książkę o jej rodzinie… Czy Anna kiedyś odnajdzie swoje miejsce?

Tłum szemrze coraz głośniej, niby nie jesteśmy, ale jednak jesteśmy nadal w średniowieczu, ludzie chętnie zapłaciliby, by popatrzeć sobie na rzeź.

Powieść “Ja. Dobra. Zła” Ali Land doskonale pokazała rozterki niezwyczajnej nastolatki. Dzięki tej książce na parę godzin możemy zgłębić się w umysł niedoskonałego ludzkiego umysłu, w tym wypadku córki morderczyni, która z całej siły pragnie być dobra, jednak nie zawsze jej to wychodzi. Gdzie świat staje na głowie i odwraca dobro i zło, tak, że trudno je czasem rozpoznać na pierwszy rzut oka. Pokazuje, że życie nie jest czarne i białe, jest bardziej skomplikowane niż nam się wydaje.

Ali Land zadebiutowała w 2017 roku, a sukces jej książki “Ja. Dobra. Zła” przypisuję jej wieloletniemu doświadczeniem w dziedzinie zdrowia psychicznego oraz wykształceniu w tym samym kierunku. Znajomość tematu pozwoliła jej napisać świetny portret skonfliktowanej z samą sobą nastolatki. Polecam.

ali land good me bad me

Za możliwość przeczytania ebooka dziękuje wydawnictwu Prószyński i S-ka J


Advertisements

One thought on “Ali Land “Ja. Dobra. Zła”

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s