Anna-Marie Crowhurst “The Illumination of Ursula Flight”

Jak myślicie, jak wyglądałoby Wasze życie, jeśli żyłybyście w drugiej połowie XVII wieku? Czy cieszyłyby Was codzienne obowiązki szycia, grania na instrumencie i wyglądania pięknie codziennie, bo przecież nigdy nie wiadomo, kiedy pojawi się kandydat na męża. Ja oczywiście nie mam nic przeciwko szyciu, muzykowaniu, a nawet dbaniu o urodę (o ile nie jest przesadne), ale już robienie tego wszystkiego po to, żeby “złapać” męża? I to niechybnie męża dużo starszego, może nawet obleśnego, a którego zaleta jest tylko posiadanie pieniędzy i tytułu, to już zupełnie nie dla mnie. Wolałabym zostać sama.


Ale jak to: sama? Kobieta przecież nie może tak po prostu na siebie zarabiać i mieszkać samotnie. Od tego właśnie ma męża, żeby ja utrzymywał i chronił. Ursula, młoda bohaterka powieści Anny-Marie Crowhurst “The Illumination of Ursula Flight”, niby o tym wiedziała, ale nie za bardzo zgadzała się z tym pomysłem. Nie to, e nie miała zamiaru nigdy wyjść za mąż, bo jak to zwykła nastolatka też miała swoje romantyczne potrzeby i nawet zauroczyła się w pewnym młodzieńcu. Ten na znak odwzajemnienia uczuć podarował jej malutkiego rzeźbionego niedźwiedzia, który później towarzyszył jej przez większość życia. Jednak ich drogi rozeszły się, a Ursula, z niedźwiadkiem w kieszeni na pocieszenia wyruszyła do domu swojego niezbyt atrakcyjnego męża nudziarza, którego wybrali dla niej rodzice.

Ursula miała trochę szczęścia w życiu, bo o jej edukację od dzieciństwa dbał jej ojciec. Wbrew konwenansom, uczył córkę nie tylko pisania i czytania, ale też astronomii, historii czy języków obcych. Ursula chłonęła wiedzę z zapałem, wiecznie było jej mało. To jednak skończyło się, gdy przeniosła się do domu męża. Mąż, owszem, otworzył dla niej bibliotekę, jednak znajdowały się w niej jedynie ściśle wyselekcjonowane egzemplarze, odpowiednie dla młodych panienek, ekhem, znaczy się, piętnastoletnich mężatek.


Młoda mężatka miała jeszcze inna pasje poza nauką. Teatr. Pisała sztuki teatralne odkąd skończyła osiem lat, grała wraz z przyjaciółmi do wymyślonych przez siebie tekstów, choć teatr znała jedynie z książek. Marzyła, że kiedyś zostanie pisarka, lub aktorką. Jednak w nowym domu musiała się ukrywać ze swoim pisaniem, a grać nie było z kim. Jakże radośnie, więc przyjęła wiadomość o wyjeździe wraz z małżonkiem do Londynu. Po wielu miesiącach w nudnym domu z jeszcze nudniejsza teściową i szwagierką, wyjazd był dla niej zbawieniem. I wielka szansa na obejrzenie wreszcie jakiejś sztuki w prawdziwym teatrze (o ile mąż się nad nią zlituje, oczywiście).

Teraz już wszystko potoczy się zupełnie inaczej. Londyn otworzy przed Ulą wiele nowych możliwości, a okazja będzie gonić okazję. Fakt Ulka będzie musiała sobie zapracować na sukcesy, ale nie należy do osób leniwych, więc możecie się domyślić, co się będzie dziać dalej.

“The Illumination of Ursula Flight” to powieść dynamiczna i pełna niespodzianek. Ogromnie cieszyły mnie zagadnienia społeczne XVII wieku, a wydarzenia i przemyślenia głównej bohaterki ponownie obudziły mój wewnętrzny feminizm. Nie mam pojęcia czy to przypadek, czy też podświadomie wybieram ostatnio książki o tej tematyce, czy może jest ich coraz więcej? A może po prostu bardziej zwracam uwagę na pojawianie się zagadnienia, bo “pracują nade mną” panie Sulej i Chutnik z Barłogu Literackiego.


Debiutancka powieść Anna-Marie Crowhurst zachwyca nie tylko treścią, ale również wyglądem. Ogromnie żałuję, że mam tę książkę tylko w formie ebooka, bo wydanie papierowe musi być naprawdę piękne. Poza cudna okładką, która od razu mnie przyciągnęła, wnętrze nęci pięknymi ozdobnikami, różnorodnymi czcionkami i drobnymi ilustracjami przed kolejnymi częściami. Zmiana fontu wyraźnie pokazuje, które części są narracją Ursuli, a które osobistym pamiętnikiem, listem, czy sztuką. To powieść, która przynosi wiele radości na wszystkich poziomach. Bardzo, bardzo polecam, bo to sama radość z czytania.

 

Dla tych, którzy nie boją się ebooków czytanych na tablecie (musi być do tego specjalna aplikacja) mam dobrą wiadomość: powieść dostępna jest w ramach akcji jellybooks, o której wspominałam przy okazji “The Great Alone” Kristin Hannah. Wystarczy się zarejestrować, ściągnąć aplikację, dzięki której będziecie mogli przesyłać dane czytelnicze i wybrać jedną z trzech książek, z których najbardziej kusi właśnie Ursula. Szczegóły TUTAJ.

Advertisements

One thought on “Anna-Marie Crowhurst “The Illumination of Ursula Flight”

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s