“Regulamin tłoczni win” John Irving

Stali czytelnicy mojego bloga wiedzą, że Irving miłością mą od zawsze. (Albo przynajmniej od 15 lat ;)) Ale jak wiadomo, gusta się zmieniają, to co podobało mi się kiedyś niekoniecznie musi mnie fascynować obecnie. Moją miłość do autora wszechczasów postanowiłam zweryfikować na podstawie jednej z jego głośniejszych książek. Mowa oczywiście o "Regulaminie tłoczni win". Powieść … Continue reading “Regulamin tłoczni win” John Irving

Advertisements

„Aleja tajemnic” John Irving

Ale brat Pepe nigdy nie był na miejscowym basurero. W tamtych czasach palono na wysypisku wszystko, co się dało, wszędzie płonęły ogniska. (Książki nadawały się na rozpałkę). Kiedy wysiadał ze swojego garbusa, smród basurero i żar ognisk dokładnie odpowiadały jego wyobrażeniom o piekle – nie uwzględnił w nich małoletniej siły roboczej. Długo czekałam na tę … Continue reading „Aleja tajemnic” John Irving

Krótka historia pewnego Odgłosu ;)

Nie od dziś wiadomo, że jestem miłośniczką prozy Johna Irvinga. To mój ukochany autor i zbieram wszystkie jego dzieła zarówno po polsku, jak i po angielsku. Brakuje mi jeszcze "Moje filmowe perypetie" ("My Movie Bussiness"), ale już niedługo, bo zamawiam sobie wersję angielską przez Amazon, (jednak nie pogniewam się, jeśli komuś się kurzy na półce … Continue reading Krótka historia pewnego Odgłosu 😉