M.M. Cabicar „Dziecko w wieku przedszkolnym. Zabawne przygody odważnego ojca”

Mama: Wiki, ty masz takie piękne włoski. Wiki: Ty też masz piękne włoski, mamusiu. Mama: I taki piękny nosek! Wiki: Ty też masz piękny nosek, mamusiu. Wyciąganie z wanny, stękanie. Mama: Jejku, jaka ty już jesteś ciężka! Wiki: Ty też jesteś już bardzo ciężka, mamusiu. Cisza. Potem dźwięki ciosania napisu na nagrobku.* Mam nadzieję, że … Continue reading M.M. Cabicar „Dziecko w wieku przedszkolnym. Zabawne przygody odważnego ojca”

Advertisements

Adam Kay “This Is Going to Hurt: Secret Diaries of a Junior Doctor”

Kiedy zaczynałam "This is going to hurt: Secret Diaries of a Junior Doctor" Adama Kaya, wiedziałam, że to będzie dobre czytadło. Spodziewałam się śmiechu, szokujących szczegółów, ale nie spodziewałam się, że mnie przygnębi. Wiedziałam, że z NHS (National Health System – odpowiednik naszej Służby Zdrowia) jest źle, ale podejrzewałam nawet, że jest aż tak tragicznie. … Continue reading Adam Kay “This Is Going to Hurt: Secret Diaries of a Junior Doctor”

Rebecca Stott “In the Days of Rain”

Niezbyt często zdarza mi się pisać niepochlebne recenzje. Bo i po co takie pisać? Jeśli książka mi się nie podobała, rezygnuje z niej, nie kończę. Niektóre z nich wywołują jednak trochę więcej emocji niż zwyczajną niechęć, w wyniku której decyduję się o nieukończeniu danej pozycji. Właśnie tak było tym razem, dlatego zdecydowałam się przelać te … Continue reading Rebecca Stott “In the Days of Rain”

„Żeby nie było zgorszenia. Ofiary mają głos” Artur Nowak, Małgorzata Szewczyk-Nowak

Najważniejsze to żeby nie było zgorszenia. Żeby ludzie nie gadali. Ukryć wszystko, zamieść pod dywan. Przecież nic tak naprawdę się nie stało. To tylko kilkoro dzieciaków. Nie z takich rzeczy się wychodziło. Każdy ma jakąś swoją traumę i daje radę. No właśnie, że nie. Nie każdy daje radę, a zamiatanie pod dywan tylko pogarsza sprawę. … Continue reading „Żeby nie było zgorszenia. Ofiary mają głos” Artur Nowak, Małgorzata Szewczyk-Nowak

Stanisław Grzesiuk “Pięć lat kacetu”

Do bicia można się przyzwyczaić, tak że nie robi już żadnego wrażenia, a ból przestaje być bólem. Nie mogłem tylko przewidzieć, gdzie, kiedy, od kogo i za co otrzymam uderzenie, które mnie uśmierci – wszystkie inne uderzenia to drobiazg, coś, co było nierozłącznie związane z codziennym życiem. Nieraz ktoś chwalił się, że miał bardzo dobry … Continue reading Stanisław Grzesiuk “Pięć lat kacetu”

“Bestia. Studium zła” Magda Omilianowicz

Kiedy umiera jedna osoba, świat się kończy dla wszystkich jej bliskich. Gdy jest to młoda dziewczyna, jest to osobisty koniec świata nie tylko dla niej, ale też dla rodziców, rodzeństwa, jej chłopaka, przyjaciółki. Zakładając pełną rodzinę z dwójką rodzeństwa, ewentualnym partnerem i jedną tylko przyjaciółką, świat się skończył potencjalnie dla 6 osób. Szczególnie dotkliwe jest … Continue reading “Bestia. Studium zła” Magda Omilianowicz

“Zakonnice odchodzą po cichu” Marta Abramowicz

Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze chodziłam do kościoła i angażowałam się w jego życie chciałam zostać zakonnicą. Nie, moim marzeniem nie był welon ślubny, ale zakonny. Zakonnice z mojej parafii podziwiałam przede wszystkim za cierpliwość i łagodność. Chciałam służyć Bogu i ludziom, być potrzebna, pomagać, uczyć dzieci. Z nikim o tym nie rozmawiałam, bo nie … Continue reading “Zakonnice odchodzą po cichu” Marta Abramowicz

„Ludowa historia Stanów Zjednoczonych. Od roku 1492 do dziś” Howard Zinn

Jak to jest, że mimo, że uwielbiam historię, lubię o niej czytać, wcielać się w postacie historyczne w sfabularyzowanych opowieściach o nich, to nadal kiepsko u mnie ze znajomością tejże. Mogę czytać i oglądać o znanym wydarzeniu, a i tak, zapytana o nie za miesiąc nie będę potrafiła sobie przypomnieć daty, czy choćby nazwisk osób … Continue reading „Ludowa historia Stanów Zjednoczonych. Od roku 1492 do dziś” Howard Zinn

Mikołaj Golachowski “Czochrałem antarktycznego słonia”

Najpierw był śmiech z tytułu. Bo na pewno przyciąga uwagę. Samo słowo "czochrać" ma w sobie coś wesołego i wywołuje radość. Potem przeczytałam kilka ciekawych recenzji, między innymi u Ekrudy, Tanayah, czy Diany z Bardziej lubię książki. Dziewczyny do spółki skutecznie przekonały mnie, że tę pozycję warto poznać. Chciałam ją dla Taty, bo tata kocha … Continue reading Mikołaj Golachowski “Czochrałem antarktycznego słonia”

“Amazonia – piekielne piękno. Kiedy przygoda zderza się z życiem” Sylwia Kośnik, Rafał Kośnik

Jak wiele potrafiłbyś poświęcić, by móc podążyć za marzeniami? Jak silna jest Twoja potrzeba udowodnienia czegoś sobie i innym? Rafał miał marzenie. Było nim poznanie najmniej znanych zakątków Amazonii – samotna wyprawa, w której zmierzy się z własnymi siłami i słabościami. Początkowo było to tylko marzenie, na tzw. "święty nigdy", przecież miał rodzinę: żonę, syna, … Continue reading “Amazonia – piekielne piękno. Kiedy przygoda zderza się z życiem” Sylwia Kośnik, Rafał Kośnik

Beksińscy – wersja podwójna

Zaczęło się od zwykłego aparatu fotograficznego, gramofonu, magnetofonu szpulowego. Potem doszły kamery, wszystkie najnowsze modele. Musiał je mieć, rozpracować, wykorzystać ich wszystkie możliwości. I komputery. Pod koniec wiele z jego dzieł tworzył za pomocą różnych technik komputerowych. Zdzisław Beksiński potrafił zrozumieć działanie każdego najnowszego gadżetu na rynku, nigdy jednak nie zdołał zrozumieć własnej rodziny. Zdzisław. … Continue reading Beksińscy – wersja podwójna

“Ginekolodzy” Jürgen Thorwald

Na tle tego co się ostatnio dzieje w Polsce, "Ginekolodzy" Jürgena Thorwalda to książka bardzo na czasie. Przedstawia historię ginekologii, postęp w jej zakresie, walkę z zzabobonami oraz zmiany dostosowane do naszych czasow. Zagadnienie aborcji też tu znajdziecie, a to nie jest taka prosta sprawa, bo wokół niego wije się sie wiele różnych aspektow, nad … Continue reading “Ginekolodzy” Jürgen Thorwald

„W rodzinie ojca mego” Marcin Wójcik

Na studia wyjechałam do Torunia. To był rok 2000 i Radio Maryja już istniało, ale ja niewiele o nim wiedziałam. Choć pochodzę z rodziny katolickiej, w naszym domu raczej nie słuchało się różańca, a Msza Święta w telewizji włączana była tylko od wielkiego dzwonu, (lub kiedy byłam chora i chciałam zagłuszyć wyrzut sumienia, że nie … Continue reading „W rodzinie ojca mego” Marcin Wójcik