Ratujmy się, Książkoholicy!

Książki mają to do siebie, że lubią się rozmnażać. Może nie dokładnie tak, jak podejrzewałam w tym wpisie ;), ale każdy Książkoholik wie, że prędzej, czy później zabraknie mu na nie miejsca. W tajemniczy sposób stosy papierowych tomów powiększają się do niemożliwych rozmiarów, a my, Czytacze, znikamy w ich ilości, nie potrafiąc ogarnąć tej fali nawet wzrokiem. Jeśli jeszcze potrafisz się dokopać do pozycji, które … Continue reading Ratujmy się, Książkoholicy!

Nie cierpię nie cierpieć :/

Tych, co zajrzeli tutaj tylko po radę jak schudnąć bez diety, niestety, rozczaruję: nie wiem jak to się robi. Idźcie szukać dalej 😉 A jak znajdziecie to dajcie mi znać 😉 Nienawidzę poradników! Naprawdę nie cierpię i stronię od nich jak tylko mogę. Moja alergia objawia się tym, że gdy widzę takie pomocne tytuły zaczynające się od słowa “jak”, automatycznie wykrzywia mi się brzydko twarz … Continue reading Nie cierpię nie cierpieć :/

Blogosfera czyta! 30 tytułów na wakacje 2015

Słuchajcie, co się dzieje! Już Was wcześniej raczyłam listą zupełnie subiektywną lektur na wakacje, ale teraz mam dla Was coś jeszcze lepszego! Otóż niezmiernie mi miło oznajmić, że wraz z grupą blogowiczów zostałam zaproszona do stworzenia Poradnika wakacyjnych lektur. Akcją kierowały Monika oraz niezwodna Ewa, zwana większości, jako Książkówka, a naszym zadaniem było dostarczenie po jednej recenzji książki (nie macie pojęcia jak trudno było wybrać … Continue reading Blogosfera czyta! 30 tytułów na wakacje 2015

Po przeczytaniu „Wszystko zależy od przyimka” – J. Bralczyk, J. Miodek, A. Markowski, J. Sosnowski

Od razu uprzedzam: to nie jest recenzja, a raczej kilka luźnych prywatnych myśli po przeczytaniu “Wszystko zależy od przyimka” – książki, która jest zapisem rozmowy na temat języka, między panami: Jerzym Bralczykiem, Janem Miodkiem, Andrzejem Markowskim i Jerzym Sosnowskim. Podczas lektury byłam lekko przerażona tym, jak mało wiem i jak wiele jeszcze muszę się nauczyć. Nie mówię, ani nie piszę idealną polszczyzną, ale w miarę … Continue reading Po przeczytaniu „Wszystko zależy od przyimka” – J. Bralczyk, J. Miodek, A. Markowski, J. Sosnowski

Przedświątecznie

Tak już mam, że co roku dość trudno jest mi wejść w prawdziwie świąteczny nastrój. Nie wiem, może dlatego, że z dala od domu, jest trochę inaczej. Ale w tym roku chciałaby tryskać świąteczną energią, więc postanowiłam sztucznie się w taki nastrój wprowadzić. A czemu nie? Najpierw na zakupach chciałam kupować odświeżacz do mieszkania o zapachu cynamonu i tych innych tam, co się daje, żeby … Continue reading Przedświątecznie

Pimp my book ;)

Przytargałam wczoraj wielki kawał książki. W towarzystwie innych oczywiście, rzadko przyczepiają się do mnie zupełnie samotne tomy. Wygrzebałam ją spośród setek zapomnianych egzemplarzy. Była brudna, miała podartą okładkę i wisiały na niej koty z kurzu 😉 No jakże mogłam ją tam zostawić w takim stanie? Tym bardziej, że już od dawna chciałam ją przeczytać. “North and South” Johna Jakes, zapewne wielu z was zna z … Continue reading Pimp my book 😉

Sport i czytanie jednocześnie? Dlaczego nie?

17 miesięcy temu rzuciłam palenie (brawa dla tej pani!) i strasznie od tamtego czasu przytyłam (buuuuu!). Przypuszczam, że przytyłabym jeszcze bardziej, gdybym w międzyczasie nie uczęszczała na Body Balance (połączenie jogi, pilates i tai chi) oraz sporadycznie na inne zajęcia sportowe (basen, body pump, spin). Obecnie, w czasie mojej tajemniczej choroby nie mam za bardzo możliwości uprawiania sportu, gdyż bole głowy nasilają się przy gwałtownych … Continue reading Sport i czytanie jednocześnie? Dlaczego nie?

Stało się!

Po latach czytania w wannie, opracowanej techniki, utopiłam książkę w pianie Nie zdążyłam jeszcze nawet wejść, a w wannie było mało wody. Położyłam tom na brzegu wanny i zahaczyłam ręcznikiem. Plum! Na szczęście tylko trochę się zmoczyła. Na nieszczęście, to książka mamy, a nie moja. Pewnie będzie się ze mnie śmiała, ale i tak głupio oddać zniszczoną. Rozważam kupienie nowej, ale wiem, że dostane za … Continue reading Stało się!